sobota, 2 lipca 2011

Panettone



Jest to rodzaj drożdżowej babki, 
tradycyjnie spożywanej w okresie świąt Bożego Narodzenia
i Nowego Roku, zwłaszcza w Mediolanie.

Niesamowicie aromatyczna babka! Mięciutka i puszysta w środku. Drożdżowy klasyk.
Osobiście tylko ją poskubałam (przez niechęć do bakalii), ale rodzicom smakowała tak bardzo, że zażyczyli sobie powtórki na wyjazd.

P.S. Panettone tradycyjnie wypiekana jest w dość małej, ale wysokiej formie. Moja babka może nie przypomina pierwowzoru, bo upieczona w zwykłej formie od babki, ale wydaje mi się, że i tak wygląda nie najgorzej :)




Przepis z książki Mamma Mia. Domowa kuchnia włoska Franka Bordoni. Podaję go z moimi zmianami, lekko babkę upraszczającymi.


Składniki:

  • 100 g mieszanki keksowej (m.in. rodzynki, kandyzowana skórka pomarańczowa, ananas)*
  • 2 łyżki rumu

Ciasto
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 2 szklanki mąki
  • 50 g cukru
  • 1 łyżeczka olejku waniliowego
  • szczypta soli
  • 2 żółtka
  • 10 dag masła
  • po 1 łyżeczce skórki startej z pomarańczy i cytryny
  • spora szczypta mielonych ziaren anyżu [nie dodałam]
  • tłuszcz do wsmarowania formy [użyłam formy silikonowej]
  • masło do posmarowania wierzchu ciasta


1. Posiekać większe kawałki bakalii z mieszanki keksowej i zalać je rumem.
2. W dużej misce wyrobić na gładką masę wszystkie składniki ciasta. Przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić objętość).
3. Do ciasta dodać namoczone w rumie bakalie. Ponownie wyrobić ciasto i przełożyć do formy od babki**. Odstawić do wyrośnięcia na 20 minut (kiedy robiłam ciasto było dość zimno i wyrastało około 1,5 h).
4. Formę ustawić w piekarniku na środkowej półce. Piec 50-60 minut w 160 stopniach.
5. Po 15-20 minutach wierzch babki posmarować stopionym masłem i ponownie wstawić do piekarnika. Po upieczeniu wyjąć z formy i studzić na kratce.

* w oryginale zamiast 100 g mieszanki keksowej jest: 10 g rodzynków, 30 g kandyzowanej skórki pomarańczowej, 30 g kandyzowanej skórki cytrynowej, 30 g orzeszków piniowych
** w oryginale: ciasto przełożyć do dwóch specjalnych form do panettone



32 komentarze:

Amber pisze...

Wygląda wspaniale! Panettone tak jak i polskie tradycyjne baby muszą być z bakaliami.

basiaP pisze...

och, Kaś! jaka ona śliczna!!

Kaś pisze...

Amber, dziękuję. co do bakalii - wiem, wiem i wielce nad tym ubolewam :)
basiaP, dziękuję!

margot pisze...

Nie najgorzej? wygląda rewelacyjnie!!!!

pieczarkamysia pisze...

Baba jak malowana! Pieknie Ci pyszna! :) uwielbiam jej smak, dlatego marze sobie teraz o kawalki takiej Twojej baby :)

Pozdrawiam serdecznie!

słodkosłona. pisze...

Lubię ją bardzo! Pysznie wygląda.

A tak po cichu
też często robię coś, co mi samej nie do końca smakuje, a innym - bardzo. ;)

Papaya pisze...

Wygląda wspaniale. Chyba się skuszę ^^

DaisyDukes pisze...

ja też za bakaliami nie przepadam, ale myślę, że chętni bez problemu się znajdą. Poza tym warto upiec to ciasto, bo to już klasyka. Przepięknie Ci wyszła! :)

Kuchareczka pisze...

Ojej, nigdy nie piekłam panettone, a bardzo je lubię :) Może sie pokuszę? Tym bardziej, że teraz ciasto dobrze rośnie, bo wystarczy wystawić na okno na słońce i pnie się szybko w góre :)

Arvén pisze...

Mialam kiedyś okazję skosztować prawdziwej panettone i od tamtej pory zawsze zwracam uwagę gdy ktoś ją robi własnoręcznie :-) Mam ochotę zmierzyć się z nią przed tegorocznymi świętami!

Evitaa pisze...

Też mnie czasem nachodzi na jesienne lub zimowe wypieki latem :). A taka babka do porannej kawy byłaby idealna. Pysznie!

Gotowanie to moja pasja pisze...

Świetne ciasto, moim zdaniem pasuje w każdej porze roku:)

Aurora pisze...

No to szczęśliwego Nowego Roku :D

Doctor pisze...

Bardzo smaczne ciasto! I wygląda niesamowicie apetycznie!

Karmel-itka. pisze...

ta włoska babeczka jest rewelacyjna!
muszę też taka w końcu upiec ;]

Aciri pisze...

Brawo. Według mnie (pomijając wzrost:)) wygląda bardzo dobrze:) i smacznie. A bakalii kiedyś nie znosiłam a teraz lubię:)

Katarzyna pisze...

Wspaniały wypiek, jadłam panetone jedynie kupne, ale skoro mam już przepis to na pewno spróbuję upiec :-)

judik1119 pisze...

Tak właśnie myślałam że to rodzaj drożdżowej babki bo moja na święta wygląda podobnie:) Pięknie Ci wyszła i musi być pyszna:)

Ewam pisze...

Jadlam taka babke ,kiedys wlasnie przed swietami,moja kolezanka upiekla,jest wloszka...byla smaczna...takie baby mozna kupic gotowe w sklepie,ale wiadomo to nei bedzie ten sam smak...kolorek jest przepiekny:)

aga pisze...

...nie najgorzej? wyglada wspaniale i tak niesamowicie puszysto:)

Lekka pisze...

Wygląda nie tylko bez zarzutu, ale bosko!:)

just-great-food pisze...

Wygląda super, zapisujemy przepis :)

dotblogg pisze...

Kaś! ciasto wygląda pysznie!:) rodzynki bym wygrzebała i kawałek zniknąłby bez śladu;)
uściski!
J.

Kamila pisze...

Świetna babeczka. Pozdrawiam

goh. pisze...

Drożdżowe ciasto to dla mnie nadal wyzwanie...:) Twoje wygląda rewelacyjnie:)

mnemonique pisze...

och jak ja uwielbiam takie baby!!! a po włosku pięknie się nazywa, jakoś tak wykwintniej niż zwykła "baba"

Pozdrawiam
Monika

Nemi pisze...

Nie przepadam za babkami, ale Twoją postaram się upiec, bo wygląda niezwykle apetycznie! Pozdrawiam:)

Magda pisze...

Mamma mia! Pyszności, w sam raz na świętowanie lata :)

Biedr_ona pisze...

Mhmh! TAkie wypieki to w sam raz dla mnie, podoba mi się ;-)

www.przysmakiewy.pl

Justinek pisze...

Wygląda bardzo "nie najgorzej" :)))

Maria Grazia pisze...

Che meravigliaaaaa.....brava complimenti. Mi piacerebbe tradurre le tue ricette nella mia lingua. Ciao Maria Grazia

Kaś pisze...

Maria Grazia, grazie mille :)

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add