wtorek, 22 lipca 2014

Czekoladowe muffiny z cukinią




Cukinie zawojowały działkę, więc nie pozostaje nic innego, jak smacznie je spożytkować. Było już ciacho z cukinią, wiec dlaczego nie proste i szybkie w przygotowaniu muffinki. Są puszyste i lekkie, ale zarazem przyjemnie wilgotne. Słodziutkie i pysznie nadziane czekoladą. Pycha!

środa, 16 lipca 2014

Zupa krem z kalafiora






Lekka, kremowa, delikatna, a przy tym wyjątkowo sycąca. Gotowana po części na mleku, dzięki czemu ma wyjątkowo subtelny, mleczny, wręcz deserowy posmak. Jest absolutnie fantastyczna! Dla przełamania polecam podawać ja z czymś chrupiącym, np. prażonymi płatkami migdałów oraz grzankami z bagietki.


niedziela, 13 lipca 2014

Ciasto drożdżowe z malinami i kruszonką



Drożdżowe proste i w miarę szybkie w przygotowaniu. Wystarczy wymieszać składniki bez uprzedniego przygotowywania rozczynu, następnie tradycyjnie pozostawić do wyrośnięcia, raz jeszcze zagnieść, dodać owoce, ponownie pozwolić ciastu podrosnąć, posypać kruszonką i piec. Na koniec faza, która ciągnie się niemiłosiernie długo, czyli czekanie aż ciasto przestygnie... a przecież tak pachnie, tak kusi! Mama zawsze mówiła żeby nie ruszać ciepłego ciasta drożdżowego - po latach śmiem twierdzić, że nie chodziło o perspektywę bolącego brzuszka, ale raczej sposób, by zachować ciasto w całości - ba, przynajmniej w połowie! - do podania na stół :)


Składniki na ciasto
  • 40 g świeżych drożdży
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 4 żółtka, nie z lodówki
  • 750 g mąki pszennej
  • 1 1/3 szklanki mleka, ciepłego
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 100 g masła, stopionego i przestudzonego

Składniki na kruszonkę
proporcje plus minus, tak by powstały grudki
  • 60 g masła
  • 60 g cukru
  • 60 g mąki pszennej


Dodatkowo
  • 200-250 g malin


Przygotowanie ciasta drożdżowego
W dużej misce umieścić drożdże, żółtka i oba rodzaje cukru, po czym utrzeć. Następnie dodać przesianą mąkę, mleko, masło oraz olej. Całość najpierw wymieszać dużą drewnianą łyżką, a następnie zagnieść do uzyskania jednolitego ciasta odchodzącego od ścianek miski. Ciasto lekko oprószyć mąką, nakryć miskę ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia - na godzinę/półtorej. 

Po wyrośnięciu ponownie zagnieść ciasto, by je odgazować, po czym przełożyć do blachy wysmarowanej masłem/margaryną i wysypanej bułką tartą. Ciasto wyjdzie dość gęste, więc należy rozciągnąć je dłońmi na powierzchni całej blachy. Następnie wyłożyć na wierzchu maliny, lekko dociskając. Pozostawić do wyrośnięcia na 15 minut, przykryte ściereczką.

Pieczenie
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni (160 przy termoobiegu) i przygotować w tym czasie kruszonkę poprzez utarcie składników tak, by porobiły się grudki. Kruszonkę równomiernie wysypać na powierzchni ciasta, po czym włożyć blachę od piekarnika i piec je ok. 40 minut, do suchego patyczka - dużo zależy od naszego piekarnika, więc warto sprawdzać co jakiś czas poziom upieczenia. 
Po upieczeniu zostawić w piekarniku na ok. pół godziny bez uchylania drzwiczek, po czym pozostawić do całkowitego przestygnięcia przy otwartym piekarniku.





PS Dziś wielki dzień wylotu, a jutro już na Filipinach. Postaram się publikować w miarę regularnie, mam kilka wcześniej przygotowanych przepisów, które pewnie będę przeplatać postami z podróży. Choć na pewno duuużo więcej znajdziecie na moim profilu na Instagramie, więc zapraszam. Komentarze i maile z pytaniami również będę na bieżąco monitorować, ale wybaczcie, jeśli nie odpiszę od razu - nie wiem jak będzie z wifi. W każdym razie trzymajcie się ciepło! :)



piątek, 11 lipca 2014

BlogerChef - Piknik Kulinarny



W nawiązaniu do poprzedniego postu, relacji z Finału BlogerChef, zapowiadana notka o Pikniku kulinarnym, który to odbył się w minioną niedzielę. I jak na swoją nazwę przystało, na pikniku bardzo smacznie i rozmaicie. Wstyd się przyznać, ale w zasadzie ciągle coś podjadałam :) A co dokładnie, o tym poniżej.

wtorek, 8 lipca 2014

BlogerChef - Finał w moim obiektywie



Miniony weekend upłynął mi pod hasłem BlogerChefa - konkursu dla blogerów kulinarnych. Sobota była dniem Wielkiego Finału, zaś w niedzielę odbył się Piknik Kulinarny, o którym napiszę w kolejnym poście. Tak w skrócie, zanim przejdę do fotorelacji, było mega :) Piękny hotel - Windsor Hotel Palace w Jachrance pod Warszawą, ciekawe i zaskakujące warsztaty oraz pokazy kulinarne, pyszne jedzenie, no i emocje, emocje, emocje. Te ostatnie oczywiście dotyczyło stricte finalistów konkursu, ale nie sposób, by atmosfera nie udzielała się także obserwatorom!


sobota, 5 lipca 2014

Torcik z bitą śmietaną, malinami i bezą



Mmm Mmm Mmm... takie mniej więcej dźwięki wydobywają się z ust podczas delektowania się tym tortem :) I przysięgam, że nie przesadzam! Jest to jeden z najlepszych tortów, jakie kiedykolwiek jadłam. Lekkie i puszyste ciasto, delikatna bita śmietana, soczyste maliny i chrupiąca beza z uprażonymi migdałami. Smaki i faktury idealnie ze sobą współgrają tworząc prawdziwą rozkosz dla podniebienia  

Mocno, mocno polecam!

środa, 2 lipca 2014

Naleśniki szpinakowe



Kolejny post z serii zielono mi :) Od dawna zbierałam się do przyrządzenia szpinakowych naleśników i mogę tylko żałować, że tak długo mi zeszło. Ich przyrządzenie to kilkanaście sekund - po prostu wrzucam wszystkie składniki do blendera i miksuje ciasto - a smażą się dosłownie chwilę, ok. 20-30 sekund jeden naleśnik. Kilka minut i gotowe. Są mega cienkie, ale i mocno elastyczne. Nie ma obawy, że się porwą. Smażę je bez tłuszczu na teflonie, a sam olej - tradycyjnie rzepakowy, bo neutralny w smaku i zapachu - dodaję do samego ciasta. Wychodzą lekkie i delikatne. 

Sam szpinak nie jest szczególnie wyczuwalny - jeśli dodać do ciasta ciut więcej cukru, spokojnie można je podać na słodko. U mnie z serkiem oraz balsamicznym sosem truskawkowym


LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add