wtorek, 18 sierpnia 2015

Tarta z białą czekoladą i borówkami



Dawno niczego nie piekłam, więc na rozruszanie wybrałam coś prostego, ale jednocześnie powalającego smakiem. Wystarczyło tylko 5 składników! Chwila pracy - tarta jest wyjątkowo prosta i szybka w przygotowaniu - i już :) Znaczy nie już, później przychodzi najgorsza część, bo tarta koniecznie musi odstać swoje w lodówce. Ale jeśli przeczekamy ten newralgiczny czas, kiedy kusi z lodówki, a my możemy tylko patrzeć, nasza cierpliwość zostanie po stokroć wynagrodzona. Hebaciano-maślany spód wypełniony cudownym kremem na bazie mascarpone i białej czekolady. Zaręczam, że masę będziecie wylizywać z miseczki, w której ja przygotowywaliście ;) Pełni szczęścia dopełniają soczyste borówki. MNIAM!





Składniki na spód: 
  • 250 g herbatników 
  • 150 g masła 

Składniki na krem: 
  • 500 g serka mascarpone 
  • 2 tabliczki białej czekolady 

Dodatkowo: 
  • ok. 400 g borówek

Przygotowanie spodu
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni (160 przy termo obiegu). 
Masło roztopić i lekko przestudzić. W tym czasie dokładnie pokruszyć herbatniki, najprościej wrzucając do blendera kielichowego. Herbatniki połączyć z masłem. Formę do tarty (średnica 24 cm) wysmarować masłem i wyłożyć do niej herbatniki, bardzo mocno dociskając do spodu i boków formy. Podpiec przez 25-30 minut (aż ciasto się ładnie zarumieni). 
Po upieczeniu formę wyjąć z piekarnika i odstawić ciasto do całkowitego przestudzenia.

Przygotowanie kremu i tarty
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, a następnie stopniowo dodawać ją do mascarpone (ciągle mieszając na średnich obrotach miksera). Gotową masę przelać do formy od tarty a na wierzch wysypać borówki, delikatnie dociskając je w krem. 

Tartę włożyć do lodówki i schłodzić przez przynajmniej 6-8 godzin, a najlepiej przez całą noc. 
Przechowywać w lodówce. Wyjąć około 15 minut przed podaniem do lekkiego ocieplenia.






37 komentarze:

Magda C. pisze...

Jaka cudna! Taka letnia :) Pycha <3

Angie pisze...

Ach, ten krem<3

Emilia Szymańska pisze...

Prezentuje się niezwykle smakowicie, krem pewnie jest przepyszny! Hm chyba sama spróbuję:)
Pozdrawiam,
Em

Ali pisze...

Chyba bardzo popularna teraz ta tarta , bo już ją wczoraj gdzieś widziałam, ale jak jest pyszna to w każdych ilościach poproszę, pozdrawiam

Amber pisze...

Doskonała!
Częstuję się...

Ola pisze...

Kasiu, zaproś mnie na kawałek:)

Olga Pi pisze...

Och, ten krem!

Naturalne metody pisze...

Coś niesamowitego;)

Natalie pisze...

Chyba nie trzeba pisać, że jest perfekcyjna? ;) Mniam!

Angelika i Monika Candy Pandas pisze...

Jak prosto a jak pysznie zarazem :D

Weronika Pe pisze...

Uwielbiam wszelkiego rodzaju tarty, a połączenie mojej ulubionej białej czekolady zborówkami na pewno smakuje wyśmienicie. Z patrzenia na zdjęcia aż ślinka cieknie :)

prostozpiekarnika.blogspot.com

Kamila pisze...

Rzeczywiście pełnie szczęścia! Pyszności!

Anulla pisze...

ile ja bym dała, za jeden jej kawałeczek :)

Oczko pisze...

Ale obłęd! <3 <3

alucha pisze...

Wygląda wspaniale! I jeszcze ma moją ukochaną białą czekoladę :)

Martha pisze...

Przecudna jest ta tarta! :)
Takie ciasta lubię najbardziej! *.*

AZgotuj! pisze...

ak tak ma wygladać 5 skałdnikowe ciasto - to ja w niego inewstuję!:)

FitHealthyLife pisze...

Borówki kocham, ale białej czekolady nie cierpię :)

judik pisze...

Obłędna tarta! :-)

Gosia pisze...

Kasiu!!! ale z Ciebie kusicielka!!! znając siebie to mogłabym tą masę z miseczki wylizać w całości:))

Sosna pisze...

Znakomita :D

mariola1903 pisze...

wyśmienita i bardzo łatwa w przygotowaniu

domowacukierniaewy.blox.pl pisze...

Istna rozpusta <3

Maja Wierzbicka pisze...

Patrząc na tą tartę zastanawiam się ,,jaka dieta?"
HAHA
Zapraszam do mnie :)

Jolanta Szyndlarewicz pisze...

Kasiu no boska po prostu:)

gin pisze...

Czysta rozkosz dla podniebienia :)

krzywa kromeczka pisze...

o matulu... bomba ! wspaniale!

agattekh pisze...

Bardzo fajny i prosty przepis :-)

Urszula - Proste potrawy pisze...

Jak dla mnie idealne ciasto, zrobię takie :)
pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Wspaniała! Zrobilam ją już dwa razy :) Bez pieczenia, za to ze wspomaganiem zamrażarki do wychłodzenia. Ciasto było gotowe w mniej niż godzinę :)

Kaś pisze...

A., super! cieszę się, że tak posmakowała :) dobrze wiedzieć, że i w ten sposób można ją przygotować :)
pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza

Zu pisze...

W ikei ostatnio jadlam tarte z podobnym kremem plus bita śmietana i borówki, ale nie amerykańskie tylko takie jak do mięs i było cudne:)zamierzam odtworzyć

Kaś pisze...

Zu, ciekawie z tymi borowkami! muszę się przejść spróbować :)

Muffa pisze...

Jest naprawdę pyszna! Popisowa na imprezę i znika w mig :)

Kaś pisze...

Muffa, jak miło słyszeć <3 bardzo się cieszę, że tak posmakowała
pozdrawiam i dziękuję za pozostawienie komentarza

Anonimowy pisze...

Niestety krem mi nie wychodził. Próbowałam dwa razy i nic. Może to przez pogodę (w ten dzień była okropna burza), aczkolwiek zamiast kremu wyszło mi masło. :D Przepis sam w sobie przyjemny i lekki. Po drugim razie postanowiłam mascarpone zamienić na przestudzony budyń, pół kostki masła i rozpuszczoną czekoladę. Smak na 5+. Goście się zakochali. Niedługo robię następną.

Kaś pisze...

A., Cieszę się, że mimo przygód przepis został opanowany i tak zasmakował :) wersja z budyniem też super!!!

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add