niedziela, 26 grudnia 2010

Betlejemskie



Ciasteczka bardzo kruche. Słodkie dzięki lekkiej piance. Orzechowa posypka wieńczy całość. 
Mimo swojej świątecznej nazwy, nadają się do podjadania przez cały rok.




Ciasto:
  • 50 dag mąki pszennej
  • 25 dag masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 4 żółtka
  • 3/4 szklanki kwaśnej śmietanki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
Z podanych składników zagnieść kruche ciasto. Schłodzić w lodówce [około godziny].

Pianka:
  • 2 białka
  • 1 szklanka cukru kryształu
Ubić białka z cukrem na pianę.

Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok. 1 cm. Wykrawać foremką ciasteczka, wierzch każdego posmarować pianką, posypać orzechami, posypką lub wiórkami kokosowymi i upiec.

*u mnie posypane kawałkami orzechów laskowych
*pieką się stosunkowo długo. u mnie 50 minut (ale ja mam naprawdę kiepski piekarniki). myślę, że wystarczy im 20-30 minut w "normalnych" warunkach

*przepis z książki "100 nowych ciast. Przepisy siostry Anastazji"



18 komentarze:

Justin&Dorothy pisze...

My również piekłyśmy te ciasteczka na święta:) Są naprawdę pyszne!!

Justinek pisze...

Ostatnie zdjęcie jest szczególnie apetyczne :)

Anonimowy pisze...

Nie znosze piec ciastek,te jednak mnie przekonaly,bajeczne zdjecia,zrobie dla coreczki,dziekuje za przepis.

Arvén pisze...

Jak przeczytałam "Betlejemskie" to pomyślałam sobie, że Maryja mogłaby je spokojnie podjadać w oczekiwaniu na trzech Króli - są BOSKIE! :D

Kasia w kuchni♥♥♥ pisze...

wyglądają tak pysznie że na pewno bym je podjadała przez cały rok :)
to ostatnie zdjęcie jest przeeepyyszzneee :D

Karmel-itka. pisze...

o rety, jakie fajne!
podoba mi się ten pomysł z pianką na wierzchu ;]

gossia99 pisze...

MI tez sie ta pianka bardzo podoba!

Kaś pisze...

Anonimowy, polecam, córeczce na pewno posmakują
Arven, haha, dzięki :)

dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozdrawiam

ana pisze...

Wyglądają pysznie, szczególnie to ugryzione:)

Łasuch pisze...

śliczne, upiekę na sylwestra :-)

flusso pisze...

Schrupałabym kilka takich gwiazdeczek bardzo chętnie!

abbra pisze...

Ciekawy pomysł z tą pianką - ciasteczka wyglądają z nią bardzo odświętnie :)

Sabienne pisze...

Takie ciasteczka betlejemskie to ja rozumiem;-)

Kasia pisze...

Takich z pianką jeszcze nie jadłam, muszą być bardzo chrupiące :-)

aga pisze...

ach, jak pysznie wygladaja:) mniam:)

Anucha pisze...

Kuszą niesamowicie:)Chętnie je wypróbuję:)
Pozdrawiam serdecznie:)

Emma pisze...

Cudeńka! Schrupałabym!

OSa pisze...

Na pewno pychotka i na pewno zjada się za dużo za jednym zamachem ;)

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add