czwartek, 17 lutego 2011

Placuszki serowe z otrębami



To jedno z moich ulubionych śniadań ostatniego czasu. Placuszki są zdrowe, lekkie i sycą na długo. Dodatkową zaletą jest szybkość i prostota przygotowania. Bardzo polecam, szczególnie wersję z dżemem :)


Składniki (wyszło mi 8 placuszków)

  • 2 jajka
  • odrobina soli
  • 2 łyżki otrąb owsianych
  • 1 łyżka otrąb pszennych
  • 1/3 kostki sera twarogowego 0% tłuszczu
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 3 krople aromatu waniliowego /może być oczywiście inny/
  • opcjonalnie - 1 łyżeczka słodzika przystosowanego do gotowania

1. Do szklanego naczynia wbij całe jajka, dodaj do nich maleńką szczyptę soli i rozbij je mikserem na puszystą masę.
2. Wrzuć resztę składników i wymieszaj je łyżką (dobrze, żeby twaróg pozostał w drobnych kawałkach). Odstaw całość na 15 minut aż otręby napęcznieją i masa zgęstnieje.
3. Patelnię rozgrzej na średnim ogniu i spryskaj olejem w sprayu (smażyłam bez tłuszczu na teflonie). Wlewaj na nią masę w ilości nie większej, niż duża łyżka stołowa na 1 placek. Po ok. 3 minutach przewróć placki ostrożnie na drugą stronę, uważając, żeby się nie rozpadły - są bardzo kruche. Podawaj na ciepło.

Przepis zaczerpnięty z blogu Lekkiej.
Wersja bez dżemu jest zgodna z dietą Dukana.




27 komentarze:

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Kaś, to ja taki stosik poproszę, bo cudnie wyglądają:)
Pozdrawiam!

Amber pisze...

I ja też!!!
Pyszne zdjęcia.

Ania pisze...

O znowu te pyszne placuszki. Moja siostra jest na Dukanie i zachwalała:)Super wyglądają!

NaStole.pl pisze...

Chętnie bym zjadła :)

Emma pisze...

Uwielbiam placuszki. Przepis zapisuje! ;)

dotblogg pisze...

niestety nie mam miksera ale spróbuję wykorzystać owsiankę w pieczeniu placuszków serowych:) bardzo lubię takie śniadania, niestety nie mam na nie czasu;]
uściski
Just
ps. zdjęcia genialne!

Kubełek Smakowy pisze...

Brzmią... dukanowo. Chociaż moja Mama dukana już dawno zakończyła, wciąż trzyma się potraw 3 fazy, bo bardzo je polubiła. Na pewno jej zaserwuję.

aga pisze...

juz mnie kusza Twoje placuszki, wygladaja apetycznie:) a u mnie dawno zadnych nie bylo:)

Majana pisze...

Fajne placuszki :) A ja takie bardzo lubię:)

Zaytoon pisze...

Gdybym tylko rano miała troszkę więcej czasu i nie zmagała się z tak tragicznym niewyspaniem...

Lekka pisze...

Kaś, jak Ty to zrobiłaś, że są tak rozkosznie pulchne? Rewelacja!!!

Kaś pisze...

Zaytoon, polecam nie tylko na śniadanie :)
Lekka, nie wiem do końca :) zazwyczaj placuszki wychodzą lekko pulchne kiedy smażę je bez tłuszczu

pozdrawiam wszystkich :)

Lekka pisze...

Okej, to sprzedaj mi swoją patelnię.;)
:)))

Kaś pisze...

Lekka, oj ta patelnia jest bezcenna :)

żenia pisze...

Ale pysznie i zdrowo wyglądają te placuszki. Pierwszy raz jestem na Twoim blogu i strasznie smacznie tu, zajrzę tu zapewne jeszcze nie raz:)
Pozdrawiam

mollisia pisze...

Ale świetnie Ci wyszły! Takie puszyste i lekkie, że już bym sięgnęła po kilka! :)

rozowe.chmurki pisze...

dziękuję za odwiedziny, u Ciebie też bardzo smacznie! (placuszki są super!). dodaję do ulubionych:) pozdrawiam!

Kuchareczka pisze...

Nigdy takich nie robiłam, z otrębami robiłam tylko takie cieniutkie chlebki. Musze zacząc się bawić otrębami :)

flusso pisze...

Dukan, czy nie dukan - bardzo fajne :) Oczywiście dżemik obowiązkowy :D

Kasia pisze...

Podczas mojej krótkiej przygody z dukanem również korzystałam z tego przepisu i został w moim jadłospisie do tej pory :-) Są naprawdę smaczne. Uściski! :)

smacznydom pisze...

ha! placki na dzien dobry..to faktycznie dobry poczatek dnia:)..a przepis musze sprobowac:)
Pozdrawiam!

Paula pisze...

serowe robiłam jak na razie tylko na homo i były niesamowicie delikatne. na twarożku też pewnie kiedyś zrobię, bo też lubię takie śniadania :)

Kamila Dzieżyc pisze...

Wyglądają przepysznie, dziś wypróbuję!

Anonimowy pisze...

Jak Ty to robisz ze smazysz na suchym teflonie i sie nie przypalaja :< ja tez na nim smaze, nawet lekko posmarowalam patelnie olejem a placuszki i tak sie przypalaly i mialy brzydki ciemny kolor :<

Kaś pisze...

A., w dużej mierze jest to kwestia teflonu - sama mam kilka patelni teflonowych, ale niestety placuszki nie smażą się na nich identycznie. na jednym wychodzą idealne, a na innych albo się przypalają albo rwą :/

zosiasamosia pisze...

A ta kostka sera to 200 czy 250:)?

Kaś pisze...

Zoasiasamosia, o ile pamiętam 250 g, choć i kostka 200 się nada. Przy wydzielaniu z nich 1/3 nie będzie miażdżącej różnicy :)

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add