poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Bananowe placuszki z płatkami owsianymi



Fantastyczne placuszki, trochę przypominające pancakes. Łatwe i szybkie w przygotowaniu. Na patelni szybko rosną i ładnie się rumienią. Nie ma problemu z ich przewracaniem. Wyszło mi dziesięć pysznych, delikatnych i baaardzo puszystych placuszków. Gorąco polecam!





Składniki:
  • duży, dojrzały banan
  • 3 łyżki płatków owsianych
  • jajko, najlepiej duże
  • łyżka fruktozy
  • 2 - 3 czubate łyżki mąki pełnoziarnistej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szczypty soli
  • ew. oliwa lub olej


Płatki owsiane zalać ok. 1/3 szklanki wrzątku i odstawić do napęcznienia. Wymieszać z rozgniecionym bananem, jajkiem, fruktozą, solą i proszkiem do pieczenia. Dodać tyle mąki, aby masa była dość gęsta. Rozgrzać patelnię z niewielką ilością tłuszczu i smażyć placuszki na obu stronach [smażyłam na teflonie, bez tłuszczu].
Najlepiej smakują na ciepło. 
Podawać z ulubionymi dodatkami. Mnie najbardziej smakowały bez żadnych dodatków, bo placuszki są same w sobie słodkie (fruktoza i banan w składnikach).

Przepis pochodzi z blogu Izabeli - Lekko i zdrowo.



77 komentarze:

zauberi pisze...

wyglądają przepysznie :) zjadłabym chętnie!

Ania pisze...

Wspaniałości i jaki ładny talerzyk:)

Magda pisze...

O ;) Ten przepis kumuluje w sobie smaki moich ostatnich dwóch wypieków, już mi się podoba :)

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

To kolejne dziś placuszki, które cudownie kuszą! Pięknie wyszły i zapowiadają się niezwykle smakowicie:)
Pozdrawiam!

kulinarne-smaki pisze...

Gdzie nie popatrzę tam placuszki - kusiciele ;P

majka pisze...

Cudowne. Czuje sie zaproszona na sniadanie :))

Pozdrawiam.

Grażyna pisze...

Ile ja by dała żeby skonsumować tak pysznego placuszka :)

DominikaD pisze...

Ajjj wyglądają przepysznie! I takie puszyste... Pycha!

basiaP pisze...

Kaś, ależ u Ciebie pyszności! fajny talerzyk:)

Duś pisze...

pychotki :D

Amber pisze...

Kasiu,śliczne i puszyste.I z serii slow life.
Pozdrawiam!

Holga pisze...

Rzeczywiście- mega puchate. Takie lubię najbardziej ;).

wiosenka27 pisze...

Samo zdrowie. A jaki smak:)

aga pisze...

jakie fajne:) z platkami, z bananem to musza byc pyszne:)

urtica1 pisze...

Jakie fajne puchate placuszki :) Pycha.

słodkosłona. pisze...

cudowne!

Paula pisze...

są idealne! banany i płatki owsiane... aż zgłodniałam :)

Anonimowy pisze...

Miałam je wczoraj robić , ale że nie jestem miłośniczką płatków owsianych ani nalesników i placuszków to w ostatniej chwili zrezygnowałam... jednak tak kuszą, że chyba w weekend jednak je zrobię :)

Lekka pisze...

Koniecznie zrobię. Zrobiłabym już jutro, ale nie mam bananów, więc pewnie kilka dni będę się musiała wstrzymać z moimi żądzami.
Wspaniałe Ci wyszły!

Aurora pisze...

jeju ale soczyście się do mnie uśmiechają :))

Biedr_ona pisze...

Mniam! Ślinka się pojawia na widok Twoich przysmaków ;-)


www.przysmakiewy.pl

punktransistor pisze...

cudownie u Ciebie wyglądają! :)

Kaś pisze...

dziękuję wszystkim. jutro będą znowu na śniadanie, więc zapraszam! :)
Anonimowy, Lekka, szczerze polecam ten przepis!

pozdrawiam serdecznie

Kasia pisze...

Jaaaaaa jakie fajne grubaśne :)) Podobają mi się :) Uściski!

dotblogg pisze...

idę robić pancakes! ale mnie urządziłaś Kaś!;)
uściski!

żenia pisze...

Zapisuję i wieczorem będę smażyć. Mój synek to plackożerca, a takich jeszcze nie jadł:)
Pozdrawiam

Kaś pisze...

Kasia, dzięki :)
dorblogg, żenia, zachęcam :)

pozdrawiam

bryssska pisze...

to coś dla mojej córci, uwielbia takie racuchy

Justinek pisze...

Ale super! Muszę je koniecznie zrobić :)

magda k. pisze...

Bardzo fajne placuszki, cieszą mnie takie apetyczne przepisy, bo mój mały uwielbia placuszki :)

lepszysmak pisze...

Ale fajne! Przepis muszę koniecznie zapisać:) Pzdr Aniado

Kaś pisze...

brysska, magda k., na pewno posmakują Waszym dzieciom :)
Justinek, Aniado, dziękuję i polecam

pozdrawiam

almaa. pisze...

Jak to pysznie wygląda!

Anonimowy pisze...

a ile placuszków wychodzi Ci z tej porcji? :)

pozdrawiam,
Roxi ^^

Kaś pisze...

almaa, dzięki!
Roxi, wychodzi 8-10 placuszków

pozdrawiam

Anonimowy pisze...

dziękuję bardzo, faktycznie, zostało nawet ujęte w notce, musiałam jakoś nieopacznie pominąć. :)

a powiedz, to płatki owsiane zwykłe, górskie czy błyskawiczne? :)

Roxi

Kaś pisze...

Roxi, użyłam płatków owsianych bio. nic więcej nie napisano, więc chyba to takie zwykłe :)
ale tak naprawdę nie sądzę, żeby rodzaj płatków miał jakieś szczególne znaczenie :)
pozdrawiam

Olciaky vel Olcik pisze...

jaaami!

DaisyDukes pisze...

Aaa! Wyglądają przepysznie, puszyste i lekkie. :)

artsmile pisze...

uwielbiam różnego rodzaju naleśniki więc nie mogłam przejść bezczynnie koło tego przepisu, Zrobiłam! ale z małymi modyfikacjami, nie dodałam fruktozy bo już sam banan jest słodki, wyszły baaardzo dobre :)

Kaś pisze...

artsmile, fajnie, że wypróbowałaś przepis, no i że placuszki posmakowały :)

kerala pisze...

Ten przepis to kolejny Twój, który wypróbowałam, muszę przyznać, że idealnie trafiasz w mój gust ;D
http://niekonieczniedietetycznie.blogspot.com/2012/11/175.html

Kaś pisze...

kerala, bardzo mi miło, że ponownie wykorzystałaś przepis z bloga. polecam się na przyszłość :D

Magdalena M pisze...

Ja też zrobię!! Są śliczne:)

cool kids pisze...

moje lekko się przypalały, a wewnątrz surowe! :(

Kaś pisze...

cool kids, a może ogień był za duży? albo ciasto za rzadkie?

Schokolade Inspirationen pisze...

Ale puszyste :)

easyeat pisze...

pyszne :) uwielbiam Twojego bloga <3

Anonimowy pisze...

Wyglądały pysznie zrobilam zaraz po przeczytaniu przepisu...i przyznam ze są bardzo smaczne choć nie wychodzi 10 sztuk chyba ze wielkosci monety. A ściśle trzymałam sie przepisu. No nic następnym razem podwoję składniki aby mogły się najeść 2 osoby. Nie mniej jednak uwielbiam takie przepisy gdzie jest zdrowo i..smacznie.

Kaś pisze...

A., fakt, smażę zwykle bardzo małe placuszki - takie na jeden, dwa kęsy, dzięki czemu jest ich dużo choć malutkich. tak jest w przypadku większości blogowych przepisów na placuszki (no i z reguły są na jedną porcję)
cieszę się jednak, że smakowały :)
pozdrawiam i bardzo dziękuję za komentarz

Kaś pisze...

easyeat, super, że podpasowały!
i bardzo dziękuję, miło mi i zapraszam po inne przepisy :)

granatowa pisze...

Robiłam Twoje placuszki, wyszły pyszne! ale niestety nie wyrosły mi tak jak na zdjęciach. Nie mam pojęcia czemu. Ale to pewnie dlatego że robiłam tylko z połowy podanej przez Ciebie porcji i zaburzyłam proporcje. Ale i tak były obłędne, sycące i zdrowe! Z pewnością do nich wrócę!

PS. Spodziewałam się mocno owsianego smaku, a okazał się on prawie nie wyczuwalny :) Duży plus!

Kaś pisze...

granatowa, bardzo się cieszę, że smakowały :)
co do wyrośnięcia - w sumie diabeł tkwi w szczegółach: płatki muszą być porządnie namoczone, dzięki czemu w cieście totalnie się rozpadną, a ono ładnie urośnie; możesz dać trochę więcej mąki - im gęstsze ciasto tym lepiej wyrośnie; różne mąki różnie "się zachowują" i np. inaczej chłoną płyny, co ma przełożenia na konsystencję ciasta; kwestia patelni - często zdarza mi się smażyć na dwóch patelniach jednocześnie, na których te sami placki różnie wychodzą

pozdrawiam i serdecznie dziękuję za komentarz :)

granatowa pisze...

Dokładnie, płatki moczyły się dobre 15 min, dzięki temu nie było ich prawie czuć. Będę z pewnością jeszcze próbować i dam znać o efektach :)

lubię gotować pisze...

Właśnie je zajadam, bardzo smaczne, tylko że z podanej porcji też wyszły mi 4 sztuki średniej wielkości placuszków ;) (dodałam zwykłej mąki, zamiast pełnoziarnistej, bo nie miałam akurat, i płatki owsiane miałam takie "podrobnione", ale to chyba nie ma wpływu). Ale tak to bardzo smaczne, sycące, polecam! Cieszę się, że znalazłam Twój blog, szukając właśnie przepisu na takie bananowe placuszki :) Będę często zaglądać. Pozdrawiam!

Kaś pisze...

lubię gotować, cztery? ale może to dlatego, że moje były dość małe, ale za to grube (na zdjęciach tylko wyglądają na spore:)) niemniej bardzo się cieszę, że smakowały!
pozdrawiam i serdecznie dziękuję za pozostawienie komentarza :)

lubię gotować pisze...

tak, cztery ;) wielkości spodka od filiżanki mniej więcej, ale nie za grube (cieńsze, niż na jakie wyglądają Twoje na zdjęciach ;) ). To była taka dobrze sycąca porcja dla jednej osoby. Ale to nic nie szkodzi, następnym razem zrobię z podwójnej lub potrójnej porcji ;)

Laura Anderson pisze...

Zamiast fruktozy mogę użyć miodu lub cukru? ;)

Kaś pisze...

Laura, tak, zwykłego cukru. Miód zmieniłby ich konsystencję i mogłyby nie wyjść tak jak trzeba :)

nimfka pisze...

Przepyszne placuszki, idealne na leniwy początek weekendu :D
Ja trochę zmodyfikowałam przepis i dałam jedną łyżkę mąki, za to 2 łyżki otrębów i nie dawałam nic do słodzenia, dzięki bananowi I tak były słodkie, zwłaszcza, ze jadłam je dodatkowo z owocami i serkiem Danio :)

Kaś pisze...

Nimfa,super, że przypadły do gustu! Dobrze wiedzieč, że wychodzą też z większą ilością otrębów w składzie
Pozdrawiam i bardzo dziękuję za komentarz :)

Marie pisze...

wlasnie wyprobowalam. odpuscilam cokolwiek slodzacego, bo banany zalatwily sprawe. placuszki wyszly delikatne bo jajka razem z bananami zmiksowalam na puszysta mase!

pozdrawiam

Kaś pisze...

Marie, cieszę się, że zdecydowałaś się je wypróbować, no i że placuszki posmakowały!
pozdrawiam i serdecznie dziękuję za pozostawienie komentarza

Anonimowy pisze...

Świetnie wygladaja ,a czy mozna nie dodawac banana ? .... Pozdrawiam Kornelia ^·^

Kaś pisze...

Kornelia, cały ich urok tkwi w dodaniu banana. jego brak zmieni nie tylko smak, ale i konsystencję - zapewne trzeba będzie dodać drugie jajko, być może podsypać mąki. łatwiej znaleźć przepis po prostu na zwykłe placuszki :)

Anonimowy pisze...

Z tej strony Agata , mam pytanie co do jajka , ubijac bialko czy nie , poniewaz w innych przepisach na placuszki owsiane przewaznie jest ubijane bialko :D

Kaś pisze...

Agata, w tym przepisie nie trzeba ubijać białka - masa jest dość ciężka przez banana, więc piana i tak by szybko siadła. poza tym, i bez ubijania wychodzą później puszyste :)

Anonimowy pisze...

MMMMM przepyszne , przed chwilą robiłam !
Tylko nie dodałam soli, mąki pełnoziarnistej nie miałam i dodałam tortową c:
i nie miałam fruktozy więc dodałam cukier hahaha c:
ale wyszły przepyszne i teraz będę je robić często c:

Kaś pisze...

A., bardzo się cieszę, że - i po modyfikacjach - smakowały! :)
pozdrawiam i pięknie dziękuję za komentarz :)

Anonimowy pisze...

Hej!

Przyznam szczerze - dopiero zaczynam kulinarne przygody, stąd moje pytanie - czym można zastąpić fruktozę lub czy można ją pominąć?

Pozdrawiam serdecznie,
Aga

Kaś pisze...

Aga, witam :) możesz podmienić fruktozę np. na cukier trzcinowy. ostatecznie możesz ją pominąć - najwyżej posypiesz placki większą ilością cukru pudru
pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Właśnie zrobiłam - rewelacyjny przepis, z chęcią wypróbuję więcej Twojego autorstwa! Placuszki były przepyszne i są naprawdę syte! Pozdrawiam,

Aga

Kaś pisze...

Aga, super! bardzo się cieszę, że tak posmakowały!!!
pozdrawiam i serdecznie dziękuję za pozostawienie komentarza

Anonimowy pisze...

Dobre, delikatne, smaczne placuszki . Robię je czasem na śniadanie lub kolację dietetyczną. Ogólnie twój blog jest jednym z kilku ,który służy mi jako inspiracja do wymyślania posiłków fit pysznych :))) Jutro następna twoja inspiracja idzie na talerz .

Kaś pisze...

A., niezmiernie mi miło! cieszę się, że korzystasz i podpatrujesz przepisy :) chyba wrócę do dodawania tego rodzaju fit przepisów
daj znać, co kolejnego zrobisz
i bardzo się cieszę, że placuszki przypadły do gustu!
pozdrawiam ciepło i dziękuję za komentarz

Aleksandra Wróbel pisze...

Są genialne , smaczne i dietetyczne. Polecam

Kaś pisze...

Aleksandra, cieszę się, że placuszki przypadły do gustu :)
pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz z opinią

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add