sobota, 1 września 2012

Sok z faworytek i Versatile Blogger Award



Klapsy vel faworytki - uwielbiam! Moje ulubione gruszki.
Przyciągają jak magnes osy, muszki i mnie :)
Te mocno dojrzałe (najlepiej zebrane spod gruszy - takie, które już odleżały swoje) zawsze idą na sok - 100% owoców, bez cukru, konserwantów i sztucznych barwników. Na jedną porcję wystarczy zmiksować dwie gruszki w blenderze (po wydrążeniu środka, ale ze skórką). 
Mała uwaga: taki sok to czysta słodycz! można się nim zdrowo zasłodzić :)


   



A teraz słów parę o pewnej zabawie, która w ostatnich dniach cieszy się sporą popularnością.


Pięknię dziękuję za nominacje do Versatile Blogger Award, a dokładnie aż 25* nominacji.
Niezmiernie mi miło z powodu tak licznych wyróżnień i czuję się zaszczycona każdym z osobna! W takich momentach rośnie przekonanie, że energia i czas wkładane w prowadzenie bloga są doceniane.
Jeszcze raz dziękuję Wam!

Zasady:
* nominacja 15 blogów, które Twoim zdaniem zasługują na wyróżnienie
* poinformować nominowanych blogerów o tymże fakcie
* wyłonić o sobie 7 faktów
* podziękować Blogerowi, który Cię nominował u Niego na blogu
*dołączyć nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu

Początkowo miałam nie nominować kolejnych 15 blogów, bo większość blogów pisało już o swoich nominacjach, część blogów, które chciałabym nominować uprzedziło mnie wyróżniając mnie samą, a poza tym jestem strasznie niezdecydowana i znając siebie wybierałabym pół dnia.
Ostatecznie jednak zdecydowałam się na przedłużenie zabawy - skoro tyle osób poświęciło swój czas i dokonało, jakby nie patrzeć, trudnego wyboru wskazując na mój blog, powinnam wykazać się tym samym.
Ponieważ lista blogów, które chciałabym wyróżnić jest dużo dłuższa niż regulaminowa 15, postanowiłam ułatwić sobie sprawę przyjmując jedno, konkretne kryterium selekcji - staż w kulinarnej blogosferze. Poniżej prezentuję blogi dość 'młode', na które warto zwrócić uwagę. Zapraszam do odwiedzin!

Nominowani w kolejności alfabetycznej:
  1. Aleglodomorek
  2. Crispy Biscuits
  3. Favcook
  4. Food and Girls
  5. Gzik i Pyry
  6. Karolcia smakuje 
  7. Kuchnia w zieleni
  8. Make cooking
  9. Moja domowa kawiarenka
  10. Pieczone truskawki
  11. Smakiem pisany
  12. Smakowite dania 
  13. Śniadaniowe love
  14. Świat pachnie szarlotką
  15. Zacisze kulinarne

-->
I na koniec 7 faktów o mnie - takich z przymrużeniem oka :)
  1. Nienawidzę rodzynek!
  2. Mam bzika na punkcie kubeczków i talerzyków
  3. Zbieram na lustrzankę, ale zebrać nie mogę...
  4. Mój syn (jeśli będzie takowy) będzie miał na imię Natan, Nataniel badź Jonatan. Nie uznaję sprzeciwu, więc potencjalny ojciec będzie się musiał dostosować :p
  5. Uwielbiam lody z MacDonald's!
  6. Jestem fanką Apple i Nike 
  7. Na wiosnę otworzę kolejnego bloga poświęconemu... a niech to będzie niespodzianka :)

56 komentarze:

aleglodomorek pisze...

Bardzo się cieszę z wyróżnienia!! Musze przyznać, że ja także mam bzika na punkcie kubeczków i talerzyków i także zbieram na własną lustrzankę, ale zebrać nie mogę!! W zasadzie to nawet nie mogłabym nazwać tego zbieraniem.. bo ja to strasznie rozrzutna jestem ;)

Antenka pisze...

pyszny jest taki soczek;) mmmm

Majana pisze...

Kaś, pkt 4 - tak trzymaj!
:)
Piękne imiona. :) Moj synek nosi jedno z nich:)
Pozdrawiam.

Marzena pisze...

Sok przepyszny:-)
Kasiu, dziękuję za nominację, jest mi bardzo, bardzo miło:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

Droczilka pisze...

Kasiu, bardzo dziękuję za nominację:-). Oczywiście fakt ten jest miły sam w sobie, jednak dla mnie najistotniejsze, iż wyróżniła mnie Osoba, której blog śledzę z uwagą i bardzo cenię za klasę, styl oraz dobry smak.
Pierwszy wpis na moim blogu ukazał się 5 sierpnia br, więc Twoja nominacja jest tym bardziej sympatyczna:-).

Bee pisze...

O, jabłkowy sok piłam tyle razy a o gruszkach jakoś nigdy nie pomyślałam, brzmi super :)

Punkt 1 i 5- sama mogłabym to napisać ;) Mam obsesję na punkcie ładnych naczyń, a McFlurry są boskie :D

whiness pisze...

1, 2 - mam podobnie :) I wyczekuję nowego bloga!

A gruszkowy sok uwielbiam. :)

Capacitier pisze...

O, zaciekawiłaś mnie tym nowym blogiem.
Czekam, żeby się przekonać o czym będzie :).

Joanna Skoraczyńska pisze...

Do tej pory występowała klapsa raczej w koktajlach, teraz spróbuję wersji bez dodatków. A tak poza tym to nie wiedziałam, że klapsa ma też inną nazwę:-)

Magda111 pisze...

Bardzo dziękuję za wyróżnienie a jest mi tym bardziej miło że naprawdę dopiero raczkuję w blogosferze i dopiero wiele rzeczy się uczę ;)
pozdrawiam serdecznie

Aurora pisze...

Nie mogę się doczekać, co to będzie za blog :D

Imię smaczne, sama chciałabym mieć męża o takim imieniu :D

pieczone truskawki pisze...

Bardzo dziękuję za wyróżnienie, jest mi ogromnie miło :)

Moja domowa kawiarenka pisze...

Kasiu bardzo dziękuję za nominację! Ale miła niespodzianka dla "raczkującej" blogerki!:)

Czy to znaczy, że teraz ja powinnam nominować 15 blogów? Skąd ściągnąć ten banerek z odznaką?

Kaś pisze...

Moja domowa kawiarenka, :)
dokładnie, teraz Ty powinnaś nominować 15 blogów :) ten zielony banerek albo pobierz ode mnie zapisując u siebie na dysku albo jedynie skopiuj adres grafiki i wklej przy tworzeniu posta

asieja pisze...

pyszne to zasłodzenie!:))

MartynCia ^^ pisze...

mm napisałabym się soku z gruszki...pycha!:)
i dziękuje pięknie za nominację ;)

Ola pisze...

ciekawe skąd ten wybór imion dla syna?
no i ciekawe też o czym będzie drugi blog?:)

Blog o życiu & podróżach
Blog o gotowaniu

Just Try Eat pisze...

Super pomysł!! Love gruszki :)

Amber pisze...

Taki napój z gruszek to uśmiech na cały dzień.
Pysznie!

Karolina Ufniarz pisze...

Gruszki to jeden z moich ulubionych owoców. Miałam podziękować za nominację pod tym postem, a zrobiłem to pod innym:/

Veggie pisze...

Gratualacje, wielu z nas było w ostatnim czasie nominowanych, ale żeby 18 razy? W pełni na nie zasłużyłaś, pozdrawiam :-)

Lovelykate pisze...

O kurcze, pyszności! Uwielbiam domowe soki.
A co do nowego bloga - czekam niecierpliwie!

Anonimowy pisze...

Witam!moj synek nazywa sie Nathan(pomysl z czasu dzieciecych zabaw w dom),wiec tak samo jak u Ciebie, moja druga polowa nie miala nic do gadania:)poza tym wlasnie probuje przepis tarty z jablkami:-)relacje zdam po konsumpcji,ale mysle,ze bedzie pysznie:-)pozdrawiam.

Beata pisze...

Zaskoczyłaś mnie tym zbieraniem na lustrzankę, bo byłam przekonana, że Twoje piękne zdjęcia są robione właśnie nią!

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Kaś! Ten napój jest rewelacyjny, podobnie jak zdjęcie!
Pozdrowienia przesyłam:)

Kaś pisze...

Ola, dlaczego? heh w imieniu Jonatan zakochałam się jako dziecię oglądając bajki o kotku o tym imieniu :D kiedy się dowiedziałam, że Natan w hebrajskim oznacza dar boży, to tylko ugruntowało mój wybór
a co drugiego bloga - nic wprost nie zdradzę, ale po części wspominałam tu na blogu o pewnej pasji, która dostarcza mi wiele radości i satysfakcji

Anonimowy, witam! czekam na relację :) i pozdrowienia dla Nathana :)

Beata, dziękuję bardzo! choć uwielbiam swoją cyfrówkę, to jednak po cichu marzy mi się coś więcej :)

bartoldzik pisze...

Taki soczek to "och" i "ach" :-)

sniadankomania pisze...

mmm taki soczek to coś co uwielbiam! naturalna, przepyszna słodycz :)
5- kto ich nie lubi? :>

Kasia pisze...

Ja zbieram an obiektyw to lustrzanki mojej siostry. Jak już uzbieram, to przez kolejne kilka lat będę zbierać na swoje body :p

Jestem ciekawa co wymyśliłaś :)

Leckerbissen-Fräulein pisze...

Chciałam poinformować że ten blog został przeze mnie nominowany do nagrody The Versatile Blogger Award!:)
Szczegóły na: http://gryz-przyjemnosci.blogspot.com/2012/09/the-versatile-blogger-award.html

Kaś pisze...

Leckerbissen-Fräulein, dziękuję bardzo bardzo!
pozwolę sobie edytować powyższy post :)

Marzena pisze...

Kasiu ja również Ciebie nominowałam, sorry. Nic nie poradzę, że jesteś moim guru:-)

Leckerbissen-Fräulein pisze...

Ja gruszki jem rzadko, muszę zwyczajnie mieć na nie ochotę. Ale jaką radość mi sprawiło to ze napisałam że zblendowałaś gruszki wraz ze skórką! Normalnie szok!:DD Ja zawsze jak coś robię to dostję OPR że nie obieram skórki, a ja tłumacze ze pod skórką są samiusieńkie witaminy i nie można ich od tak wyrzucać! Mega duzy punkt!:))))

Kaś pisze...

Marzena, dziękuję przeogromnie!

Leckerbissen-Fräulein, dokładnie - to właśnie tam jest najwięcej witamin. a tak poza tym - dla mnie często owoce tracą na smaku po obraniu skórki :) no i komu się chce obierać :p

Droczilka pisze...

Z przyjemnością i wielką sympatią donoszę;-), iż dołączyłam do zacnego grona Cię nominujących do Versatile Blogger Award.:-) Moja piętnastka nie mogła obyć się bez Ciebie!:-) Pozdrawiam ciepło! :-)

Paulina pisze...

Mój chrześniak ma na imię Nataniel:D

Biedr_ona pisze...

Będę musiała skosztować tego nektaru ;-D

Mój synek ma na imię Antosiu ;-)) I tego też nikt nie mógł zmienić ;-D


www.przysmakiewy.pl

lutka40 pisze...

Kasiu serdecznie gratuluję nominacji
Sok musi byc przepyszny

Kaś pisze...

Droczilka, dziękuję serdecznie za nominację!

judik pisze...

Wygląda smakowicie!:)

Ola pisze...

A ja spieszę poinformować, że masz kolejną nominację od mnie: http://kuchniaszerokootwarta.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger.html :)

Monica pisze...

Te gruchy są najlepsze ze wszystkich odmian!

burczymiwbrzuchu pisze...

Też nienawidzę rodzynek, jaka ulga, że ktoś jeszcze!
Również zbieram na lustrzankę, ale chyba nie uzbieram, bo po drodze zawsze oszczędności idą na coś innego.
A i lody z McDonalds'a lubię :)
Pozdrawiam, Tosia.

pollyzeczki pisze...

och! wspaniały soczek!!!

Kaś pisze...

Olu, dziękuję! bardzo dziękuję

Agata Pachla pisze...

Przyznaję szczerze, że soku z gruszek jeszcze nie piłam. Wyobrażam sobie jego smak i odpływam. Dziękuję za nominację, to naprawdę miłe z Twojej strony :):)

Magda111 pisze...

Nie mogłabym zapomnieć o Tobie w nominacji do
Versatile Blogger Award :)

Kaś pisze...

Magda111, bardzo Ci dziękuję!!!

lekki brzusio pisze...

ja niestety nie rozróżniam rodzajów ani gruszek, ani śliwek, jedynie parę odmian jabłek rozpoznaję :D

Jolanta Szyndlarewicz pisze...

Kochana gruchy to i ja uwielbiam ....akurat dla mnie najlepszew prosto z drzewa, bo lubię twardziochy ..... choć i mnie czasem napdad i zjadąłm taką ociekającą sokiem:) ...ale na sok jak najbardziej te spod drzewa:)

Renula pisze...

Zapatrzyłam sie w to gruszkowe zdjęcie ;)

Amy pisze...

Byłam przekonana, że masz lustrzankę. Robisz cudne zdjęcia:-). Cóż, po raz kolejny przekonałam się, że to umiejętności są ważniejsze od sprzętu;)

Karola pisze...

PYCHA!!! muszę je znaleźć na targu i też taki zrobić w weekend:)

Barbara pisze...

Naturalny gruszkowy soczek, sama słodycz i samo zdrowie! :-)

wspaniałe torty pisze...

gratulacje, nominacja jak najbardziej zasłużona

favtrav pisze...

Bardzo dziękuję!
Zapraszam do mnie, w końcu się z tym uporałam.Jest mi niezmiernie miło :)

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add