środa, 5 lutego 2014

Faworki. Kruche i chrupiące



Jak w tytule, bardzo kruche faworki. Ciasto przypominał po trosze francuskie - rozwarstwiało się. Było jednocześnie chrupiące, ale i delikatne w smaku, lekko maślane. Cudowne!
Faworki są dodatkowo pełne bąbelków, nierzadko jeden wyrastał z drugiego. Pojawiały się nawet pośrodku faworków, w miejscu zwinięcia.

Jako fanka (i samozwańczy ekspert od faworków - oj z niejednej michy się je jadło :)) zaliczam je w poczet najlepszych z najlepszych. Razem z przepisem nr I i II tworzą top3 klasyki. A za wspaniałą trójką czają się oczywiście te piwne. Którykolwiek przepis wybierzecie, nie pożałujecie :)


Składniki:
przepis z książki Ciasta słodkie i wytrawne Hanny Lipińskiej i Andrzeja Woźniakowskiego
  • 500 g maki pszennej
  • łyżeczka cukru pudru
  • 5 żółtek
  • 200 g śmietany 18%
  • 2 łyżki spirytusu/wódki 
  • ok. 2,5 opakowania smalcu (po 250 g)


Żółtka utrzeć do białości z cukrem - ok. 5 minut. Następnie dodawać kolejno śmietanę, utrzeć, i spirytus, ponownie utrzeć. Do masy dodać przesianą mąkę i zagnieść jednolite, elastyczne ciasto. Następnie owinąć je w foliówkę, ulożyć na blacie i zbijać wałkiem przez min. 10 minut - warunek aksamitnie gładkiego ciasta. 

Ciasto podzielić na kilka części i każdą z nich kolejno bardzo cienko rozwałkować. Ciasto niewałkowane przykryć ściereczką. Wykrawać i formować faworki. Smażyć je w głebokiej patelni, w dobrze rozgrzanym smalcu. Usmażone wyłożyć na ręcznik papierowy, by wchonął nadmiar tłuszczu. Następnie przekładać do michy i posypywać cukrem pudrem.

Z porcji wychodzą 2 duże miski faworków.




36 komentarze:

Natalie pisze...

Faworków i pączków nie lubię :< Muszę pocieszać się cukierkami lub wypiekami :)

Ola pisze...

wyglądają pysznie! idealne slodycze na karnawał:)

Justyna Żak pisze...

smacznie wyglądają:D

Wilczyca Aga Strzęciwilk pisze...

U mnie trzeba po misce na głowę, czyli 5 takich mich. Ale smaku mi narobiłaś!

whiness pisze...

Obowiązkowy punkt karnawału! :)

codojedzenia pisze...

Przymierzam się i przymierzam do faworek… Pyszne!

Łucja pisze...

Wyglądają naprawdę krucho i delikatnie! częstuję się!

Kamila pisze...

Wyglądają mega apetycznie!

Kasia pisze...

Cudowne faworki, nie wiem, w czym tkwi ich magia ale są magiczne niewątpliwie :)

Lola pisze...

Wyglądają dokładnie jak te które robi moja babcia :)

Krystyna Boner pisze...

Dzisiaj piekłam ciasteczka na białkach i zostały mi żółtka. Narobiłaś mi smaku na te faworki i chyba coś faworkowego jutro zrobię. Pozdrawiam :)

Marta Uz pisze...

karnawał bez faworków to nie karnawał :) też robiłam i szybko zjedliśmy :) pyszności :)

toffi pisze...

ehe a ja dzisiaj całuski robiłam :D
i na tę okazję poszłam po spirytus!!! oj dziwnie mi się go kupowało :)
a w ndz pączki! :D

Marcelina pisze...

Faworek! Idealny, bąbelki dodają im jeszcze więcej uroku :))

Magda C. pisze...

Muszę je w końcu zrobić! Jadłam je rok temu, muszę nadrobić :)

zjedz_mnie pisze...

Wyglądają idealnie! Chociaż mają jeden "feler", jak się zacznie to trzeba skonczyć do ostatniego okruszka :)

Antenka pisze...

u mnie również obowiązkowe:D

galantyna.pl pisze...

Kruche i chrupiące to po prostu idealne faworki!

Sto Łyżek Szczęścia pisze...

Faworki kojarzą mi się z babcią ;)
Trochę jest z tym roboty, ale warto ;)

Renata Walczak pisze...

Pysznie wyglądają:)
Robię co roku i jest to stanowczo za rzadko- ale z drugiej strony, gdybym robiła częściej to czy były by takie pyszne?

Emcia Pichci! pisze...

moja mama robi takie same :)

Force is a woman pisze...

Chodzą za mną już od kilku dni... chyba sama się zmobilizuje i zrobię, bo wyglądają pysznie :

Jola8000 pisze...

Pysznie wyglądają

Sosna pisze...

Muszę sprawdzić ten przepis :)

Back Taste pisze...

Uwielbiam faworki:)

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie umiem poprzestać na jednym ;]

Mery pisze...

faworki zawsze się sprawdzają :DD pyszne zdjęcia!

domowacukierniaewy.blox.pl pisze...

Pyszności :) Też przymierzam się do ich zrobienia, ale to dopiero po weekendzie chyba :)

skoraq cooks pisze...

Ja mam podobnie jak Back Taste. Nie potrafię przestać na jednym faworku. Ja nawet nie potrafię przestać na jednej paterze pełnej faworków ;-)

Kaś pisze...

Back Taste, skoraq cooks, a któż potrafi? :) ja zwykle liczę je w zjedzonych miskach :D

SMAKOWE KUBKI pisze...

Mnie, Kasiu , zainteresowała Twoja wzmianka w opisie o faworkach piwnych z 1 kwietnia 2011, sięgnęłam do niego i wydaje mi się bardzo ciekawy, choć tegoroczne też pysznie chrupiące.
A propos linku, fajnie by było, gdybyś zmieniła kolor odnośnika do linków, piwnych faworków szukałam w szukaczce googlowskiej, gdyż w opisie nie odznacza się dobrze bez najechania kursorem...to taka moja sugestia.Pozdrawiam

Kaś pisze...

SMAKOWE KUBKI, piwne oczywiście też polecam :)
a co do linku, bardzo dziękuję za radę!!! skorzystam natychmiastowo

Patrycja pisze...

Jak fajnie napompowane :)

Marzena pisze...

Fajny ten tłusty czas:-) Faworki tylko moja mama robi u nas:-)

Majana pisze...

Wyglądają doskonale! :)

przez żołądek do serca. pisze...

zapisuje przepis bo tłusty czwartek tuż tuż :D

ugotujmyto.pl pisze...

Wyglądają doskonale! Ja jednak w tym roku oddałam serce faworkom drożdżowym :)!

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add