Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania pizza, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania pizza, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 maja 2013

Pizza na grubym cieście - a la Billy's Pan Pizza



Przepisem nawiązuję do cyklu przepisów pod hasłem książkowych inspiracji. Trochę zaniedbałam comiesięczne dodawanie propozycji, ale postaram się nadrobić i zrealizować wszystkie pomysły chodzące mi po głowie ;)

Billy's Pan Pizza to jeden z najczęściej jedzonych "posiłków" Lisbeth Salander z trylogii Millenium Stiega Larssona. Ta mrożona pizza wielokrotnie przewijała się w powieści, przez co ów kulinarny szczegół porządnie wyrył mi się w pamięci. Co ciekawe, Billy's Pan Pizza jest produktem "prawdziwym", który można kupić w Szwecji.


niedziela, 16 lutego 2014

Pizza z kalafiora - bez mąki / bezglutenowa : Lutowe Wyzwanie Blogerek i Blogerów



Fenomenalna. Nie będę ukrywać, że jest to jeden z najlepszych eksperymentów, jakie kiedykolwiek popełniłam w mojej kuchni.

Wersja na cieście z kalafiora jest oczywiście odmienna w smaku od tej tradycyjnej, ale śmiem twierdzić, że spokojnie może z nią konkurować - a już na pewno niejedna pizza z pizzerii nawet do pięt jej nie dorasta :) Na dowód, taka mała wymiana zdań w domu:

Tata: ... a nie ma więcej tej pizzy?
Ja: No już zjedzona. A wiesz z czego było ciasto?
T: Nie...  
Ja: Z kalafiora, bez mąki
T:  Aaa... a nawet lepsza

Abo od Mamy: Smaczna. Powiedziałabym nawet, że przepyszna!


czwartek, 26 października 2017

Pizza drożdżowa bez wyrastania. Z oscypkiem i boczkiem.



Chodzi za Wami pizza, a nie macie ochoty bawić się w wyrastanie ciasta? Polecam ten przepis! Drożdżowa pizza bez wyrastania :) Ekspresowa, idealnie wypieczona. Jej przygotowanie to 10-15 minut, plus pieczenie. Tak naprawdę najdłużej robi się sos pomidorowy na naszą pizzę. Co prawda w wersji "daj jeść, już teraz" możecie skorzystać po prostu z przecieru pomidorowego czy gotowego sosu, to jednak polecam przygotowanie go na własną rękę - jest genialny i żaden dodatkowy sos do podania nie będzie już potrzebny.

Na dodatki wybrałam oscypka i boczek wędzony. Do tego trochę czerwonej cebuli, pomidorki koktajlowe i rukola. Przyznam się, że bałam się, że wykorzystanie wyłącznie oscypka (bez domieszki innego sera) sprawi, że pizza będzie zbyt intensywna w smaku, ale nic bardziej mylnego. Całość jest wyśmienita i świetnie się komponuje! Polecam tu oscypka maślanego.

niedziela, 9 lutego 2014

Pizza na cienkim spodzie



Ta pizza jest tak dobra, że zniknęła w mgnieniu oka - dosłownie! :) Cienkie ciasto pośrodku, grubsze zostawiłam na bokach. W dwóch wersjach smakowych, ale co kto lubi. Lub, co ma akurat w lodówce. Zwykle się rozpisuję o walorach smakowych, ale w tym wypadku brak słów - smak doskonały! Polecam!!!

PS A tu pizza na grubym cieście.


z szynką długodojrzewającą i camembertem


Przepis na ciasto Jamie'ego Oliviera. Znaleziony u Magdy. Wychodzą 2-3 spody

Składniki na ciasto:
  • 500g białej mąki chlebowej [dałam pszenną 480]
  • ½ łyżeczki soli
  • 1 saszetka suszonych drożdży (7g)  [dałam 20 g świeżych]
  • ½ łyżki miałkiego cukru
  • 2 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia
  • 325ml letniej wody

Składniki na sos pomidorowy:
  • puszka pomidorów, bez skórki, krojonych (ok. 400 g)
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka oregano
  • łyżeczka bazylii
  • łyżeczka cukru
  • sól, pieprz do smaku

Dodatki:
  • mozzarella
  • szynka długodojrzewająca
  • ser camembert
  • oliwki
  • krewetki
  • żółty ser wędzony
  • rukola


z krewetkami, oliwkami, żółtym serem wędzonym

Przygotowanie sosu *polecam zrobić w trakcie wyrastania ciasta
Na patelni rozgrzać łyżkę oleju i podsmażyć na nim drobno posiekany czosnek. Następnie dodać pomidory, przyprawy, cukier, sól i pieprz. Wymieszać całość i smażyć na małymo ogniu do zgęstnienia sosu - 40-60 minut. Pod koniec, w razie konieczności, raz jeszcze doprawić sos wedle własnego smaku.

Przygotowanie ciasta
W miseczce wymieszać drożdże, cukier, oliwę oraz wodę - odstawić na ok. 10 minut.
Mąkę przesiać do dużej miski i wymieszać ją z solą. Zrobić wgłębienie i wlać do niego drożdżowy rozczyn. Przemieszać całość widelcem po czym zagnieść ciasto - porządnie, przez około 10 minut - aż będzie jednolite i sprężyste. 
Miskę oprószyć mąką, włożyć do niej kulę ciasta i ponownie lekko oprószyć z wierzchu. Następnie nakruć miskę wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by ciasto wyrosło - na jedną do dwóch godzin (powinno podwoić swoją objętość).

Po tym czasie rozgrzać piekarnik do najwyższej temperatury (z płaską blachą lub kamieniem w środku), a w międzyczasie raz jeszcze wyrobić ciasto przez parę minut, a następnie podzielić na 2-3 porcje (tyle ile ma być spodów). * Jeśli nie chcemy od razu wykorzystać ciasta, można je owinąć w folię spożywczą i umieścić w lodówce bądź zamrażalniku.

Formowanie: na kawałku papieru do pieczenia rozwałkować spód na pizzę - na ok. 5 mm (u mnie grubsza warstwa na bokach). Następnie posmarować go częścią sosu pomidorowego, zostawiając wolne brzegi, po czym wysypać mozzarellę. Na koniec dodać ulubione dodatki.
Ważne: jeśli będziemy używali dodatkowego sera, należy wysypać go na pizzę tuż przed wyjęciem.

Tak przygotowaną pizzę delikatnie przesunąć - razem z papierem do pieczenie - na gorącą, wyjętą z piekarnika blachę. Od razu wstawić z powrotem do piekarnika i piec 8-10 minut. U mnie trwało to 15 minut, choć pewnie zależy to od piekarnika. Pod koniec pieczenia można też włączyć jedynie górne grzanie, by ładnie się zarumieniła z wierzchu. Tuż przed podaniem wyłożyć rukolę.

Wskazówka: w trakcie przygotowywania pizzy, porcje ciasta, które czekają na swoją kolej lekko rosną, więc przed formowaniem ponownie należy je wyrobić, by pozbyć się nadmiaru powietrza.







Jeśli z kolei nie mamy czasu czy ochoty na samodzielnie przygotowanie pizzy -– a to trzeba wybrać się po składniki, “nabrudzić” w kuchni, odciągnąć od pilnych zajęć, czy po prostu “nie chce się nic”, bo leń przemożny nas ogarnie :) - możemy skorzystać z portalu foodpanda.pl., gdzie można zamówić jedzenie online. Oczywiście nie tylko pizzę :) Foodpanda agreguje dużą liczbę restauracji, przez co możemy przebierać w przeróżnych daniach i kuchniach – od pizz, burgerów, naleśników, przez kuchnię polską, meksykańską, tajską, po zdrową żywnośœć (i wiele innych). Wystarczy podać swoją lokalizację, a wyskoczą lokale, które oferują dowóz w dane miejsce. Menu można przeglądać z poziomu serwisu, więc nie trzeba tracić czasu na zaglądanie na stronę każdej z restauracji. Praktycznie, wygodnie i szybko.


środa, 7 marca 2018

Pizza na cieście twarogowym



Mały eksperyment - pizza na cieście z twarogiem! Koleżanki koleżanka zachwalała, więc trzeba było wypróbować. A że ja bardzo lubie wszelkie niecodzienne wersje popularnych dań, byłam pierwsza chętna do testowania :) Efekt super! Ciasto jest jakby lekko kruche, dzięki czemu idealnie zachowuje swój kształt, składniki nie spadają i można spokojnie jeść paluchami ;) (nie mylić z twardym spodem, bo taki absolutnie nie jest). Z dodatków padło na mój ulubiony pomidorowy sos do pizzy, suszone pomidory, szynkę prosciutto, kulki mozzarelli oraz rukolę. Mniam. Zapewniam, że żadnych dodatkowych sosów/olejów nie będziecie potrzebować.

piątek, 19 lipca 2013

Naleśniki a la pizza



Naleśniki z pieczarkami, cebulką, boczkiem, czarnymi oliwkami i suszonymi pomidorami


Proponowałam już Wam pizzę na spodzie z placka od tortilii, dziś wersja na naleśniku.
To taka niby pizza, ale nie mniej smaczna od tradycyjnej i może być dla niej świetną alternatywą.

Pomysł przyszedł od Rodzicielki i na stałe wpisał się w listę "top obiadów", więc polecam!
Oczywiście dodatki według upodobań - naleśniki lubią różnorodność :)


Składniki na ciasto naleśnikowe:
  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżeczka bazylii
  • 1/2 płaskiej łyżeczki soli
  • olej rzepakowy do smażenia

Wszystkie składniki umieścić w misce i zmiksować na wysokich obrotach do uzyskania jednolitej masy. Ciasto odłożyć na około godzinę (minimum pół) .


Dodatki:
  • 400-500 g pieczarek
  • duża cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 100-150 g boczku
  • czarne oliwki
  • suszone pomidory
  • ser żółty 
  • przecier pomidorowy

Pieczarki oczyścić i pokroić w plasterki. W tym czasie rozgrzać patelnię - z odrobiną oleju rzepakowego. Pieczarki smażyć pod przykryciem, co jakiś czas mieszając, 20-30 minut. Usmażone zdjąć z patelni i przełoyć do miseczki.

W trakcie podsmażania pieczarek: obrać cebulę oraz czosnek i pokroić w kostkę. W kostkę pokroić również boczek, oliwki przekroić na pół, a suszone pomidory grubo posiekać. Ser zetrzeć na tarce.

Na tej samej patelni podsmażyć cebulkę z boczkiem - ok. 15 minut - aż cebula się zeszkli, a boczek przyrumieni. Pod koniec smażenia dodać czosnek.


Przygotowanie naleśników:
Do ciasta naleśnikowego dodać podsmażone pieczarki i wymieszać. Porcje ciasta smażyć na patelni z niewielką ilością oleju rzepakowego - smażyć pod przykryciem. Kiedy naleśnik będzie lekko ścięty z wierzchu, przewrócić go i kolejno: posmarować łyżeczką przecieru pomidorowego, wyłożyć trochę boczku z cebulką, dodać oliwki i suszone pomidory, posypać serem. Patelnie przykryć pokrywką aby ser szybciej się rozpuścił. Przygotować w ten sposób resztę naleśników.

Wygodnym rozwiązaniem jest przyrządzić wcześniej naleśniki, a później tylko podgrzać je na patelni razem z dodatkami.



piątek, 8 lutego 2013

Muffiny z suszonymi pomidorami



Muffiny a la pizza - pizza Margherita


Jako że pizzę uwielbiam, a resztki zdrowego rozsądku podpowiadają bym nie jadła jej zbyt często, nie pozostaje więc nic innego jak wybór "zdrowszego" substytu. I między innymi te muffiny świetnie się w tej roli odnajdują. 

Aromatyczne i konkretne w smaku dzięki mocy przypraw. Miękkie i sprężyste, choć zawierające niemało dodatków. Bardzo syte, przez co szybko się nimi najemy, a jednocześnie nie będziemy głodni już po godzinie czy dwóch. Przepyszne na ciepło, ale zajadać ze smakiem będziemy się również wersją na zimno.

O smaku mojej ulubionej Margherity, czyli pomidorowo-serowa wariacja z dużą ilością oregano i bazylii. Małym urozmaiceniem tradycyjnych dla Margherity składników są suszone pomidory, coby jeszcze bardziej podkręcić smak i aromat muffinek. Pycha!
Edit: Na 9.02 jak znalazł - Światowy Dzień Pizzy :)




Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 czubata łyżeczka oregano
  • 1 czubata łyżeczka bazylii
  • 1 płaska łyżeczka czosnku 

  •  1 jajko
  • 1/2 szklanki śmietany 18%
  • 1/3 szklanki oleju Kujawskiego z pomidorami, czosnkiem i bazylią
  • 3 czubate łyżki przecieru pomidorowgo

  • 100 g tartej mozzarelli
  • 100 g suszonych pomidorów pokrojonych na kawałki

W dużej misce wymieszać sypkie składniki, w mniejszej dobrze połączyć płynne. Płynne wlać do sypkich, a całość energicznie wymieszać - niezbyt długo i dokładnie, tylko do połączenia. Na koniec wsypać ser oraz suszone pomidory, po czym wmieszać do ciasta.

Papilotki (bądź silikonowe foremki*) napełniać po jednej czubatej łyżce ciasta. Muffiny piec w temperaturze 180 stopni (160 przy termoobiegu) przez 20-25 minut. Lekko wystudzić na kratce i podawać. Te, które zostaną na później można z powodzeniem zajadać na zimno lub też po prostu podgrzać.

* Upieczone w foremkach silikonowych muffiny najczęściej przekładam przed podaniem do papilotek - dzięki temu nie tylko wpływamy na ich estetykę, ale przede wszystkim unikamy sytuacji, gdy połowa ciasta zostaje przyklejona do papierka (jak to się zwykle zdaża, gdy w nim pieczemy).




Przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem”, 
pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl
którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem


czwartek, 22 marca 2012

Śmietanowe muffiny z fetą i suszonymi pomidorami



Aromatyczne. I to jak!

Delikatne, śmietanowe ciasto przełamane słonawym smakiem fety i suszonych pomidorów. 

Muffiny konkretne, sycące. Z powodzeniem mogą zastąpić jeden posiłek. 

Kolejna - po muffinach a la pizza - wytrawna propozycja. 
Piekę je na przemian na tyle często, że już nawet nie pamiętam, kiedy robiłam jakieś na słodko.
Polecam, może i Wy zasmakujecie w wytrawnych.
A może macie jakieś ulubione słone dodatki? 




Składniki suche
  • 1,5  szklanki mąki pszennej 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki suszonej bądź świeżo posiekanej bazylii
  • pieprz do smaku

Składniki mokre
  • 1 szklanka gęstej śmietany 18%
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 jajko

Dodatkowo
  • 150 g fety
  • 100 g suszonych pomidorów

Pokroić fetę i suszone pomidory.
W osobnych miskach połączyć ze sobą suche i mokre składniki. Wlać mokre do suchych i połączyć łyżką. Na koniec dodać fetę i suszone pomidory, połączyć z masą.
Ciastem napełnić papilotki/foremki silikonowe.
Piec 25-30 minut w 180 stopniach.





poniedziałek, 6 października 2014

Smoothie z mango, bananów i masła orzechowego



Na zakończenie filipińskich wspomnień koktajl, na bazie owocu, którego pochłaniałam kilogramami... mango! Mango prosto ze straganu, 'szejki', lody, drinki, dżemy, naleśniki, sałatki, a nawet pizza z mango. Nie wspominając już o genialnej suszonej wersji. Kiedy więc pewnego razu zobaczyłam w menu połączenie mango i masła orzechowego, oszalałam i od razu zamówiłam. Znacie to uczucie, gdy czegoś mocno wyczekujecie i następuje ten magiczny moment "pierwszego kęsa/łyku"? Moja reakcja przypominała tę z reklam - na chwilę zamknęłam oczy i wymsknęło mi się wiele znaczące "mmm..." :) Niestety ten specjał udało mi się znaleźć tylko raz, ale przecież żaden problem przygotować go na własną rękę. Gorąco polecam wypróbować to połączenie - niby nic, a rooobi różnicę :)


wtorek, 14 lutego 2012

Pizza na tortilli



Smaczna, szybka, podatna na wariacje.
Idealna, kiedy brakuje pomysłu na obiad, na błyskawiczne zaspokojenie głodu.
Składniki dobierane wedle upodobań, ja proponuję wersję pikantną.




Składniki (na 2 porcje)
pomysł podpatrzony na blogach Nie tylko pasta i Dziś mam ochotę na...)
  • 4 tortille
  • 2 duże łyżki czerwonej, pikantnej pasty curry (może być też koncentrat pomidorowy lub ulubiony sos)
  • ok. 100 g żółtego sera
  • 4 plastry szynki
  • 4 suszone pomidory
  • 2 suszone papryczki chilli
  • 2 garście prażonej cebulki
  • ulubione zioła

Na blachę wykładamy papier do pieczenia*, a na nim układamy tortille. Smarujemy je pastą curry, ścieramy nad nimi ser (tarką o drobnych oczkach), kładziemy pokrojoną w plasterki szynkę, posiekane suszone pomidory, pokruszoną papryczkę chilli, na koniec posypujemy prażoną cebulką. Blachę wkładamy do piekarnika czy opiekacza i zapiekamy kilka minut aż ser się rozpuści (przy wyjęciu można jeszcze zetrzeć trochę sera - jeśli komuś mało :) -  pod wpływem temperatury i tak się rozpuści).

*Można je też upiec na samej kratce - spód będzie bardziej chrupiący.


akcencik na dziś



sobota, 28 stycznia 2012

Muffinki a la pizza



Moje pierwsze wytrawne muffiny.
Przetestowane już wielokrotnie, więc śmiało polecam!
Konkretne i sycące. I rzeczywiście mają coś z pizzy - w smaku i zapachu.
Pewnie dlatego tak mi smakują. 
U mnie na mące pełnoziarnistej i myślę, że właśnie taka - trochę cięższa wersja - idealnie do nich pasuje.




Składniki
inspiracja przepisem z książki "Wypieki dla diabetyków" B. Macho i T. Schlag
  • 100 g żółtego sera
  • 100 g wędliny (u mnie gotowana szynka z indyka)
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • szklanka soku pomidorowego
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka suszonego oregano
  • łyżeczka soli

Ser i wędlinę pokroić w drobną kostkę. 
W osobnych miskach połączyć ze sobą suche i mokre składniki. Wlać mokre do suchych i połączyć łyżką czy łopatką. Na koniec dodać ser i wędlinę, wmieszać do masy.
Ciastem napełnić papilotki lub foremki silikonowe.
Piec 25-30 minut w 180 stopniach.



sobota, 6 września 2014

Migawki z Filipin



Minął już ponad tydzień od mojego powrotu, a ja wciąż walczę z tysiącami zdjęć. Zmobilizowana deklaracją relacji z podróży w jednym z ostatnich postów, przynajmniej dział "jedzenie" nieco ogarnęłam. Poniżej migawki potraw, których miałam okazje próbować. Wiele z nich zamierzam przekuć na blogowe przepisy, niektóre już czekają na publikacje. Może kogoś z Was uda się skusić na kuchnię filipińską :)

PS Uprzedzam, że post jest dłuuugi... ale na szczęście dużo w nim obrazków ;) 
Publikowane na bieżąco na fan page'u bloga oraz Instagramie, gdzie gorąco zapraszam!


wtorek, 24 stycznia 2017

Burger z sosem barbecue - domowy sos BBQ



Sos barbecue... kiedy widzę w knajpie jedzenie z jego dodatkiem - nie ważne czy co burger, pizza, zapiekanka, kanapka czy jeszcze co innego - na 99% właśnie to zamówię :) Po prostu uwielbiam!

Koniec końców pomyślałam, by zrobić go samej, zobaczyć czy domowa wersja mi podpasuje. Jak wyszło? Rewelacja! A jak zrobić domowy sos BBQ? Bardzo prosto! Tu podsmażysz, tam dodasz, podsmażysz, pomieszać i już :) Słodko-ostry, gęsty i aromatyczny. Jako "dodatek" do sosu BBQ powstał... burger :) Polecam całość :)

piątek, 4 października 2013

Chleb Oliwkowy



Albo focaccia oliwkowa.

Kolejny wypiek w ramach wirtualnej piekarni, pod wodzą niezawodnej Amber. Tym razem przepis zaproponowany przez Wisłę, a pochodzi z książki „Bread” Jeffreya Hamelmana. W oryginale chleb, ale można go upiec również w formie focaccii. Co prawda przepis sugerował podzielić ciasto na dwie części, z jednej formując bochenek, a z drugiej focaccię, ale zdecydowałam się na focaccię XXL. W zasadzie był to mój debiut z tego rodzaju pieczywem, więc jak szaleć, to z rozmachem ;)

A przepisem jestem zachwycona! Co prawda jeszcze nigdy nie przygotowywałam jakiegoś wypieku tak długo (pierwsze kroki poczyniłam w piątek wieczorem, a w niedzielę wypiekałam), ale z drugiej strony warto było. Tak miękkiego i puchatego ciasta, jednocześnie mającego miękisz typowy dla chlebów na zakwasie, nie udało mi się wcześniej wypiec. Focaccia jest dziurawa niczym ser szwajcarski,  a niektóre z dziurek były wielkości kciuka - no rewelacja. Nawet chleby na spulchniaczach mogą się schować.

Zachęcam do wypróbowania, ale najpierw do zajrzenia na blogi pozostałych Piekarek. Tym razem było nas aż 35!




Lista wrześniowych Piekarek:

Dziewczyny, pięknie dziękuję za wspólne pieczenie! Stopniowo będę do Was zaglądać, bo teraz zakasam rękawy i biorę się za przygotowywanie słodkości na sobotni Eko Targ w Łodzi.



Pszenny Chleb Oliwkowy

przepis pochodzi z książki „Bread” Jeffreya Hamelmana. Jest to chleb pszenny z oliwkami, na płynnym zaczynie pszennym


Zaczyn płynny
  • 30 g aktywnego zakwasu (może być pszenny lub żytni, trzeba go dzień wcześniej wyciągnąć z lodówki i odkarmić)
  • 150 g maki pszennej, chlebowej
  • 180 g wody

Wszystkie składniki wymieszać i pozostawić na blacie kuchennym na 12-16 godzin.


Ciasto chlebowe
  • 360 g płynnego zaczynu
  • 360 g wody (lekko ciepłej)
  • 720 g mąki - to jest 90 g maki pszennej pełnoziarnistej + 630 g mąki chlebowej
  • 2 łyżeczki soli
  • 200 g oliwek (odcedzonych i osuszonych)

Połączyć zaczyn z wodą, dodać pozostałe składniki oprócz oliwek i wyrabiać robotem 3 minuty na pierwszym biegu, a następnie 3 minuty na biegu drugim. Dodać oliwki i wyrobić tak aby połączyły się z ciastem. Można też wrobić je ręcznie.
Zostawić do wyrośnięcia, pod folią na 2,5 godziny. W tym czasie odgazować dwukrotnie, delikatnie rozciągając i składając.
Podzielić ciasto na dwa małe bochenki lub uformować bochenek z 1100 g ciasta, a z pozostałych 500 g zrobić focaccię.
Bochenek ma wyrastać w lodówce przez 12-18 godzin. Można go też pozostawić do wyrośnięcia na blacie na 1-2 godziny. Piec chleb na kamieniu lub wygrzanej dobrze blasze w piekarniku nagrzanym do 250 stopni przez 15 minut z parą, a następnie bez pary w temperaturze 220 stopni jeszcze przez 15-20 minut.
Foccacię rozciągnąć na papierze do pieczenia. Nie powinna być tak cienka jak pizza. Posmarować powierzchnię obficie oliwą. Pozostawić do wyrośnięcia na 20-30 minut, porobić wklęśnięcia końcem palców i piec na kamieniu (można zsunąć z papierem do pieczenia) w piekarniku nagrzanym do 230 stopni do czasu aż będzie rumiana i chrupiąca (20 minut). Można oczywiście piec na nagrzanej dobrze blasze kuchennej.


Moje zmiany:
- nie miałam akurat mąki chlebowej, dałam zwykłą pszenną Szymanowską
- dodatki: 150 g zielonych oliwek + ok. 10 suszonych pomidorów z zalewy
- z całości ciasta uformowałam focaccię
- focaccia rosła ok. 12 godzin w lodówce - jak chleb w przepisie. później ją lekko odgazowałam, uformowałam na blasze i pozostawiłam do dodatkowego wyrastania ok. 2 godzin w temperaturze pokojowej




LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add