Genialne ciasteczka. Chrupiące i kruche, a przy tym lekkie i nie rozpadające się na tryliard okruszków.
Nie dość, że mają moje ulubione składniki - orzechy i nutellę, to jeszcze są ciut zdrowsze, bo na mące pełnoziarnistej i z otrębami. Na dodatek są proste i szybkie w przygotowaniu.
Gorąco polecam!
Gorąco polecam!
P.S. Tym bardziej jestem z nich dumna, bo to moje pierwsze "własne" ciasteczka, stworzenie na zasadzie 'wymieszam to i tamto - zobaczę, co wyjdzie'. Eksperyment przerósł moje oczekiwania, a kulinarne morale wzrosły :)
Składniki (wyszły mi 42 ciastka)
- 100 g masła
- 100 g nutelli
- 1 jajko
- 150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 50 g mąki z orzechów ziemnych*
- 50 g otrębów owsianych
- 100 g drobno krojonych orzechów
* udało mi się kupić zmielone na mąkę orzechy ziemne bez żadnych dodatków, ale o ile wiem nie są one dostępne w każdym sklepie. można je więc podmienić na mielone migdały bądź też samemu zmielić (choć nie wiem czy nie wyjdzie coś na kształt masła orzechowego, a jednak mąka z nich powinna być sypka)
** nie dodawałam cukru. słodki smak pochodzi jedynie z nutelli. wielbiciele słodkiego mogą dodać około 50 g cukru, choć jak dla mnie są idealne bez dodatkowego zasładzania
Miękkie masło utrzeć z nutellą na puszystą masę. Dodać jajko i ponownie utrzeć.
W osobnej misce wymieszać suche składniki, po czym wsypać je do przygotowanej masy i wymieszać (mikserem bądź łyżką).
Formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Przełożyć je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i spłaszczyć (jeśli ciasto będzie się bardzo lepić, wystarczy lekko zanurzyć palce w wodzie - będzie się idealnie formować).
Piec do lekkiego zarumienienia brzegów - 12-15 minut w 180 stopniach. Przy wyjmowaniu wierzch będzie miękki, ale po paru minutach stwardnieje. Studzić na kratce.


