Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lipca 2016

Dżem z czarnej porzeczki



Najlepszy dżemor ever ;) I uwielbiają go nawet osoby, które za czarną porzeczką jako taką nie przepadają. U nas czarna porzeczka niestety była bardzo krótko, ale kilka słoiczków udało się zrobić. Jeśli spotkacie ją jeszcze u siebie, nie zwlekajcie i od razu zabierajcie się za dżem :)


sobota, 24 października 2015

Domowe soki owocowe (z sokownika)



W tym roku zapadła w końcu decyzja o zakupie sokownika. Żałuję tylko, że aż tyle się z tym wahaliśmy, bo urządzenie było w ostatnich tygodniach eksploatowane do granic możliwości. Teraz mamy około 30 butelek różnych soków, które zachowują smak ulubionych owoców. Udało się zrobić naturalny sok z jabłek, śliwek, brzoskwiń, winogron oraz owoców czarnego bzu. Poezja! Można je pić same, choć mają tak intensywnie owocowy smak, że najczęściej rozrabiamy je z wodą. Jeśli zastanawiacie się nad sokownikiem, kupujcie :)


środa, 23 września 2015

Dżem ze śliwek węgierek



Kolejne tegoroczne przetwory, w tym roku nam się zaszalało :) Tym razem pora na śliwki - chyba moje ulubione owoce! Mogłabym je jeść na kilogramy, serio. W dżemie mogę przynajmniej zachować ich smak na dłużej.


niedziela, 6 września 2015

Dżem z jeżyn



Jeżyny w tym roku obrodziły u nas wyjątkowo! Zajadam je same, robię koktajle, ale smak warto zachować na dłużej. A ponieważ ostatnio mamy fazę na domowe przetwory (będzie jeszcze dżem śliwkowy i sok z aronii), przyszła kolej na dżem jeżynowy. Tylko owoce i cukier, żadnych polepszaczy. Dżem wychodzi naturalnie gęsty, nie za słodki, lekko kwaskowaty  Pyszny jest :) 


czwartek, 25 czerwca 2015

Dżem truskawkowy - przepis






Nieuchronnie zbliża się koniec sezonu truskawkowego, warto więc zachować ich smak na dłużej. Smakowitym sposobem jest domowy dżem, konfitura, marmolada - jak zwał tak zwał, nigdy nie odróżniałam :) Najważniejsze, że jest przepyszny! Smakuje i pachnie obłędnie, najchętniej wyjadałoby się go prosto ze słoiczka. Bez żadnych polepszaczy, jedynie truskawki i cukier. Polecam gorąco.

niedziela, 21 czerwca 2015

Chutney z rabarbaru



Kolejny, po konfiturze, przetwór, jaki przygotowałam z wykorzystaniem rabarbaru. Tym razem nieco mniej słodki, ale wciąż korzenny. Smak i aromat został podkręcony dzięki dodatkowi czerwonej cebuli. Nadaje się zarówno do mięs, pasztetów czy serów, jak i do prezentowanej słodkiej wersji - klasycznego połączenia chałki z masłem. Dodaję go dosłownie wszędzie :) Taki chutney to świetny sposób na zachowanie rabarbarowego smaku na dłużej.

wtorek, 14 października 2014

Dżem z jabłek - przepis podstawowy



"Cierpicie" na nadwyżkę jabłek? Polecam ten smaczny i ekonomiczny sposób na jej spożytkowanie. Dżem jabłkowy własnej roboty jest nie tylko banalnie prosty w przygotowaniu, ale i niezbyt pracochłonny. Najwięcej pracy przy obieraniu jabłek, ale raz na jakiś czas można się poświęcić w imię wyższego dobra - słoiczka pełnego słodkiej zawartości, która będzie umilać kanapki, desery czy ciasta na długie jesienne i zimowe wieczory.

*Naleśniki z przepisu podstawowego (pominęłam tarte jabłka).


czwartek, 22 maja 2014

Hiram skandynawski, czyli konfitura z rabarbaru z imbirem



Rabarbarowych wariacji ciąg dalszy. Tym razem przepis, który pozwoli cieszyć się smakiem na dłużej.

Hiram jest genialny!!! W smaku typowa słodycz przetworów miesza się z kwaskowością rabarbaru - celowo zredukowałam oryginalną ilość cukru, bo nie przepadam za zasładzającymi konfiturami. Dodatkowo chciałam, by rabarbaru pozostał wyczuwalny. Całości dopełnia dodatek imbiru, który podkręca smak i nadaje lekkiej ostrości i wyrazistości smaku. I jak cudownie pachnie przy smażeniu! Mogłabym połowę wyjeść już w trakcie przygotowywania ;)


sobota, 28 grudnia 2013

Chutney żurawinowy. Z czerwoną cebulą, jabłkami i imbirem kandyzowanym



Z czerwoną cebulą, jabłkami i imbirem kandyzowanym. Dla fanów mocnych wrażeń smakowych - słodko-ostry, a nawet pikantny. Przykuwa do siebie uwagę nie tylko smakiem i aromatem, ale również pięknym kolorem. 

Podobnie jak chutney z czerwonej cebuli, sprawdzi się jako dodatek do pieczywa, serów, wędlin czy pasztetów. Na święta, ale nie tylko! Już niedługo Sylwester, a chutney to idealne uzupełnienie imprezowych przekąsek.

sobota, 23 listopada 2013

Chutney z czerwonej cebuli. Z jabłkami i rodzynkami



Słodko-ostry dodatek od pieczywa, mięs, ryb, serów, wędlin czy pasztetów. Swoim wyrazistym smakiem doda charakteru zarówno przystawkom, daniom głównym, jak i odmieni najzwyklejsze kanapki z wędliną czy serem.

Był to mój pierwszy chutney, jaki kiedykolwiek przygotowałam i - nieskromnie mówiąc :) - od razu trafiony w punkt. U mnie w domu absolutny hit, nawet Rodzicielka poprosiła o przygotowanie zapasu dla siebie przed moim wyjazdem. Serdecznie polecam!!!

wtorek, 3 września 2013

Dżem marchewkowy - o smaku pomarańczowym



 Absolutne odkrycie - nie bez przesady mogę stwierdzić, że to jeden z najlepszych domowych słodkich przetworów, jakie jadłam. Cudowny w smaku, aromacie, no i kolorze. Zdjęcia nie przekłamują, autentycznie jest intensywnie pomarańczowy. Totalnie uzależniający!!! Słoiczek ze zdjęcia wyjadłam w zasadzie łyżeczką :)

I co ciekawe, jest pomarańczowy w smaku, choć obok pomarańczy nawet nie stał. Zawiera jedynie sporą dawkę soku z cytryny, ale koniec końców, gdybyście nie wiedzieli z czego jest zrobiony, na pewno powiedzielibyście, że ma w sobie pomarańcze. Hmm a może to przez ten mocno cytrusowy posmak i obłędny kolor ma się takie wrażenie...

Dla tych, co za marchewką nie przepadają i obawiają się jej posmaku - nic a nic jej nie czuć!


Dżem z marchewki

Trzy składniki, trzy proste kroki - tak więc kupujemy zapas marchewki i robimy :)


PS Wybaczcie, że zdjęcia nieostre, ale mój aparat nie rodzi sobie z intensywnymi kolorami.




Składniki:
  • 1 kg marchewki
  • 1 szklanka cukru
  • 2 cytryny - sok i starta skórka

1. Marchewkę zalać wodą i gotować do miękkości - ok. 40-50 minut. Następnie odcedzić z wody i odstawić do przestygnięcia.

2. Chłodną marchewkę zmiksować blenderem na puree. Przełożyć je do garnka, dodać cukier i smażyć 30-40 minut - aż nadmiar wody odparuje, a dżem zgęstniej do pożądanej konsystencji (u mnie w wersji gęstej). Smażyć na bardzo małym ogniu, bez przykrycia, co jakieś 10 minut mieszając, by się nie przypalił.

3. Pod koniec smażenia dodać sok i skórkę otartą z cytryn. Wmieszać do dżemu i gotować jeszcze z 5 minut. Gotowy dżem przełożyć do słoików, zakręcić nakrętkę i ułożyć do góry dnem.

Z podanych proporcji wychodzą dwa, średniej wielkości słoiczki (ten ze zdjęcia plus jeden większy).




Z warzywnych dżemów polecam również pomarańczowy dżem z cukinii.

czwartek, 11 października 2012

Puree z dyni



Działkowe dynie w końcu urosły, więc czas poszaleć z nimi w kuchni.
Przepis na puree z dyni jest zapewne większości z Was dobrze znany, ale umieszczam go i u siebie, bo będzie bazą dla wielu wypieków na blogu, które pojawią się w najbliższym czasie.
Jeśli jeszcze nie macie tego puree wśród Waszych zapasów, konieczcie się w niego zaopatrzcie :)


po upieczeniu

wtorek, 4 września 2012

Dżem z cukinii. Pomarańczowy



Przepyszny!
Mocno pomarańczowy, kwaskowy, nie za słodki. Kupne się chowają.
Ponieważ cukinia jest całkowicie neutralna, więc przejmuje smak po 'pomarańczowych' dodatkach (galaretki, olejek i skórka); dodatkowo kwasek cytrynowy nadaje cytrusowego posmaku.
Ja go wyjadam łyżeczką prosto ze słoiczka... no może czasem trafi na kanapkę :)




Składniki
przepis ze strony Wielkie Żarcie; u mnie zmniejszone proporcje, wzbogacony o skórkę pomarańczową
  • 3 kg cukinii - użyłam żółtej (już po obraniu i wydrążeniu nasion)
  • 600 g cukru  
  • 3 galaretki pomarańczowe 
  • 4 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • 1 olejek pomarańczowy
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

Cukinie obrać i wydrążyć nasiona. Połowę cukinii pokroić w kosteczkę a drugą połowę zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Smażyć aż zgęstnieje. Pod koniec smażenia, gdy dżem będzie gęsty i jednolity, dodać cukier, galaretki, kwasek, olejek i skórkę pomarańczową. Całość smażyć jeszcze 30 minut. Nakładać do słoików i szybko zakręcać.
*Wyszło mi kilkanaście średnich (mniejszych i większych) słoików.
**Dżem po przygotowaniu i przełożeniu do słoików ma dość płynną konsystencję. Przed wykorzystaniem danego słoiczka polecam go włożyć na dobrych kilka godzin do lodówki - zgęstnieje do konsystencji typowych dżemów.





      Konfitury

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add