Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiekanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiekanki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 maja 2015

Zapiekanka makaronowa ze szparagami i serami



Szparagi! Wreszcie są, więc wykorzystujmy je w kuchni maksymalnie, w końcu sezon na nie jest tak krótki. Kiedy dorwałam kilka dni temu pierwszy tegoroczny pęczek, z rozpędu powstały obiady na całą majówkę :) Zrobiłam prezentowany zapiekany makaron, a także tartę na słono.

Na pierwszy ogień idzie zapiekanka ze szparagami w lekkim sosie serowym. Smak podkręca dodatek wędzonej kiełbasy, choć oczywiście można ją przyrządzić również w wersji wegetariańska. Zapiekanka pięknie pachnie, a jeszcze lepiej smakuje. Dodatkowo, naprawdę mega szybko się ją przyrządza - wystarczy około 30 minut. Gorąco polecam!


środa, 18 marca 2015

Zapiekanka pasterska / wiejska - z mięsem mielonym i puree ziemniaczanym + recenzja naczyń kuchennych Valdinox Rock



Moja wariacja na temat shepard's pie. W oryginale znajduje się jagnięcina, ale ze względów ekonomiczno-praktycznych, u mnie mięso mielone wołowo-wieprzowe. Przyrządzone w gęstym sosie pomidorowym, doprawione ulubionymi przyprawami. Serowe puree ziemniaczane wieńczy dzieło. Potrawa syta, na dużego głoda. Osobiście mam słabość do wszelkich wszelakich zapiekanek, a ta zdecydowanie uplasowała się w moim top3 „najlepsiejszych”, tuż obok makaronowej oraz beszamelowej. Gorąco polecam!


piątek, 1 sierpnia 2014

Zapiekanka z makaronem, cukinią, fetą, mielonym i beszamelem



W miarę szybka i prosta w przygotowaniu - poszczególne składniki można przygotowywać równolegle, a na koniec tylko wymieszać i zapiec. Doskonale sprawdzi się jako obiad dla dużej rodziny, bo zapiekanka wychodzi niemała, bądź jako opcja dwudniego wyżywienia dwa dwójki czy trójki. O tym, że pyszna i syta chyba nie muszę wspominać ;)


sobota, 2 listopada 2013

Tartaletki z warzywami, szynką wędzoną i beszamelem



Szukacie pomysłu na szybką i smaczną przekąskę albo lekkie danie obiadowe lub kalację? Spróbujcie tartaletek na cieście francuskim. Kombinacji smakowych jest bez liku, ale przedstawię Wam mojego absolutnego faworyta - wersję z brokułem, kukurydzą, cebulką, szynką wędzoną (może być też boczek) oraz kleksem beszamelu. 

Ulubione smaki, kuszące aromaty, a to wszystko na chrupiącym cieście. Mniam!

czwartek, 19 września 2013

Lazania ze szpinakiem, serami i beszamelem



Dziś propozycja może niezbyt wyględna, ale w smaku znakomita.
Szpinak połączyłam z kremowym mascarpone i charakternym cheddarem. Całość zapieczona pod delikatnym beszamelem z chrupiącym wierzchem. Przyznam, że do beszamelu mam ogromną słabość - nie jest przesadą, jeśli napiszę, że mogłabym go dodawać do wszelkich zapiekanek :) 
Danie gorąco polecam - można się nim zdrowo najeść. 


 --------------------------
 
Składniki:
proporcje w dużej mierze zależą od foremki do zapiekania, u mnie kwadratowa o boku 15-17 cm
  • 8 płatów makaronu do lazanii
  • ok. 300 g liści szpinaku, oczyszczonych, pozbawionych łodyżek
  • duża cebula, drobno pokrojona
  • 4-5 ząbków czosnku, drobno posiekanych
  • sól, pieprz do smaku 
  • 1-2 łyżki oleju rzepakowego do smażenia 
  • 100-150 g sera mascarpone
  • 150 g sera cheddar, startego na tarce o drobnych oczkach (100 g do szpinaku, 50 g do posypania wierzchu)
  •  beszamel: 2 łyżki masła, 2 pełne łyżki mąki, szklanka mleka, sól i pieprz do smaku


1. Podgotowanie makaronu
Makaron gotować ok. 5 minut aż lekko zmięknie. Po tym czasie odcedzić i ułożyć na kratce bądź talerzu - ważne, by płaty się nie stykały, bo mogą się zlepić.

2. Przygotowanie szpinaku
Na dużej patelni rozgrzać olej, po czym zeszklić cebulę. Następnie dodać czosnek, chwilę przesmażyć, i dodać liście szpinaku. Całość smażyć pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając, aż liście szpinaku stracą na objętości, ale jednocześnie "nie zwiędną" na patelni - pozostaną elastyczne i intensywnie zielone. Kiedy liście dojdą, zestawić patelnię z ognia, a jej zawartość pozostawić do lekkiego przestygnięcia.
Kiedy szpinak przestygnie, posiekać go w miarę drobno. W razie konieczności należy porządnie odcisnąć nadmiar soku, który puścił w trakcie smażenia. 
Szpinak wymieszać z serami. Na koniec dodać sól i pieprz do smaku.

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni (160 przy termoobiegu).

3. Przygotowanie lazanii
Na spód formy wyłożyć kolejno: porcję makaronu (u mnie po dwa płaty obok siebie), porcję szpinaku, makaron, szpinak, makaron, beszamel. Wierzch posypać cheddarem.

4.Przygotowanie beszamelu
W średniej wielkości garnuszku rozpuścić masło, po czym dodać do niego mąkę i dokładnie z nim wymieszać. Następnie, ciągle mieszając, wlewać stopniowo mleko. Cały czas mieszać - aż do zgęstnienia sosu. Pod koniec doprawić solą i pieprzem. Po zdjęciu z ognia od razu wylać na przygotowaną lazanię.

5. Pieczenie
Lazanię piec przez ok. 25 minut - aż wierzch się ładnie zarumieni.
Jak dla mnie najlepiej smakuje odgrzewana - kiedy po upieczeniu całość "stężeje", a smaki przejdą sobą nawzajem.



wtorek, 11 czerwca 2013

Pudding chlebowy z szynką, serem i cebulką



Chleb zapiekany z podsmażoną cebulką, szynką szwarcwaldzką i serem w masie jajecznej z przyprawami

Przepyszny sposób na niecodzienne wykorzystanie pieczywa. Idealnie sprawdzi się na wykorzystanie szczególnie czerstwego pieczywa, choć podejrzewam, że jeśli zasmakujecie w puddingach chlebowych, to będziecie specjalnie czekać aż chlebek się zestarzeje, a wykorzystanie nawet świeży ;)

Z wierzchu czekają na Was chrupiące kawałki chleba, a tuż pod ciągnący się ser. 
Wnętrze kusi dodatkowo słodko-słonym duetem: podsmażoną cebulką i szynką długo dojrzewającą.
Pełni smaku i aromatu nadają przyprawy, których zwykle w kuchni nie żałuję.

Polecam, bo ten pudding to naprawdę rewelacyjne danie!

PS Niedługo pojawi się wersja dla łasuchów - na słodko :)




Składniki 
  • 3-4 kromki chleba, pokrojonego w kostkę
  • 2 średnie cebule / 1 duża, obrane i pokrojone w piórka
  • 4 plasterki sera, drobno pokrojone (lub ok. 4 łyżek starego sera)
  • 4 plasterki szynki szwarcwaldzkiej, porozrywanej na mniejsze kawałki
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mleka
  • po 1 płaskiej łyżeczce bazylii, oregano, czosnku i suszonej cebulki
  • sól, pieprz
  • łyżka oleju rzepakowego do smażenia
*proporcje sera i szynki orientacyjne, wedle upodobań bądź ile wejdzie do kokilek


Na patelni rozgrzać olej, po czym podsmażyć na nim cebulę.
W tym czasie: przygotować chleb, ser, szynkę i masę jajeczną: jajka dobrze wymieszać z mlekiem i przyprawami (wystarczy widelec, nie potrzeba miksera); wysmarować kokilki masłem.

Do każdej kokilki włożyć kolejno: chleb (zapełnić mniej więcej połowę naczynka), podsmażoną cebulkę, szynkę, ser, chleb. Na wierzchu ułożyć jeszcze trochę szynki i sera, po czym zalać każdą kokilkę masą jajeczną, a na koniec lekko docisnąć całość (i tak urośnie podczas pieczenia, a dzięki temu chleb nasiąknie masą).

Tak przygotowane naczynka odstawić na mniej więcej 10 minut aby wchłonęły część masy jajecznej. W tym czasie możemy akurat nagrzać piekarnik do 180 stopni (160 przy termoobiegu).

Puddingi piec przez 25-30 minut - choć mocno podrosną podczas pieczenia, później lekko opadną. Najlepsze na ciepło ze względu na ciągnący ser, ale jadłam i w wersji na zimno - zajadane były z równym smakiem.


*******


A do puddingu dobre wino. Ostatnio miałam przyjemność spróbować wina nietypowego, bo z pomarańczy. Moją mocno subiektywną opinię o Burnarj Brut Nature (wytrawne, bez cukru), znajdziecie klikając w zdjęcie poniżej. Ale tak po cichu zdradzę, że jest znakomite :)



środa, 27 lutego 2013

Zapiekanki na bagietkach - z serem i pieczarkami



Klasyczne zapiekanki z pieczarkami, cebulką i serem


Obiad awaryjny, ale jaki smaczny! Tak zwany "czyściciel lodówki", przez co kombinacji zapiekanych na pieczywie składników może być bez liku.

Wystarczy pieczywo (idealny sposób na wykorzystawnie już czerstwego), jakiś ser, cebulka, pieczarki, wędlina, warzywka też mile widziane. Tylko tyle i aż tyle, by najeść się do syta, ze smakiem i ze świadomością, że nic się nie zmarnuje.

PS Ameryki nie odkryłam, ale pierwszy raz do posmarowania bagietek użyłam sosu chilli (dokładnie czosnkowego) - rewelacja!!! Niby szczegół, ale nadał całości ostrzejszego, bardziej wyrazistego smaku. Polecam spróbować :)


Składniki (czyt. to, co masz pod ręką)
orientacyjne proporcje na 4 zapiekanki
  • 2 bagietki (lub inne buły)
  • 300 g pieczarek
  • 1 duża cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • ok. 50 g żółtego sera
  • kilka plasterków wędliny
  • sos chilli do posmarowania bagietek
  • łyżka oleju rzepakowego do smażenia 
  • szczypiorek

Pieczarki obrać i pokroić w plasterki, cebulę w piórka,  a wędlinę w paski. Czosnek drobno posiekać.
Na oleju rozgrzać olej i przesmażyć na nim lekko cebulę, po czym dodać czosnek i pieczarki. Całość smażyć ok. 15 minut aż pieczarki będą miękkie. 

Przekrojone w poprzek pieczywo posmarować sosem chilli, ułożyć wędlinę, pieczarki z cebulką, a następnie posypać startym serem. Zapiekać na blasze wyłożonej papierem do pieczenie ok. 10 minut w 180 stopniach. Przed podaniem posypać szczypiorkiem. 



piątek, 30 listopada 2012

Lasagne z mozzarellą i suszonymi pomidorami



Wyśmienita! Znakomita! Mogę o niej mówić w samych superlatywach.
Jedna z najlepszych lazanii, jakie jadłam (a zjadłam ich już całkiem sporo ;))
Gorąco zachęcam do wypróbowania przepisu. U mnie gości regularnie.


Składniki
przepis Pascala, ze strony Kuchnia Lidla; podaję wersję z moimi zmianami
  • 2-3 kulki mozzarelli - pokrojone na plasterki
  • 6 płatów makaronu (lub więcej - zależy od wielkości formy do zapiekania)
  • słoik suszonych pomidorów - pokrojone w paseczki
  • jedna duża cebula - obrana i pokrojona w kosteczkę
  • 500 g mięsa mielonego
  • jeden karton pomidorów
  • łyżka zió prowansalskich
  • łyżka oleju rzepakowego
  • 30 g masła
  • 50 g mąki pszennej
  • szklanka mleka 3,2%
  • gałka muszkatołowa  do smaku
  • sól i pieprz do smaku

Sos boloński: W garnku rozgrzewać 1 łyżkę oleju i usmażyć cebulę do zeszklenia. Do zeszklonej cebuli dodać mięso mielone i podsmażyć, po czym wlać pomidory z kartonu i doprawić (ziołami prowansalkimi, solą i pieprzem). Całość często mieszać drewnianą łyżką, rozdrabniając pomidory. Trzymać na patelni ok. 10 minut. Zdjąć z ognia.

Sos beszamelowy: W garnku roztopić masło, dodać mąkę i mieszać aż powstanie zasmażka. Następnie dodać mleko, cały czas mieszając za pomocą trzepaczki by nie było grudek. Garnek zdjąć z ognia, dodać gałkę muszkatołową, sól i pieprz - wymieszać. Jeśli sos beszamelowy jest zbyt gęsty, dodać do niego jeszcze odrobinę mleka.

Sos boloński, płaty makaronu i sos beszamelowy dzielimy na 3 równe części, natomiast suszone pomidory i ser mozzarella na 2 części. Na dno naczynia żaroodpornego wyłożyć pierwszą warstwę sosu bolońskiego, płat/płaty makaronu, a następnie za pomocą szpatułki wyłożyć warstwę sosu beszamelowego, część suszonych pomidorów i warstwę mozzarelli. Kolejno, ponownie nałożyć sos boloński, płat/płaty makaronu, sos beszamelowy i suszone pomidory. Następnie znowu sos boloński, płat/płaty makaronu i sos beszamelowy. Na samej górze układamy plasterki mozzarelli.

Całość wkładamy do piekarnika, rozgrzanego do 180 stopni (termoobieg), na mniej więcej 25 minut (sprawdzamy po 20 minutach).


PS Zwykle lekko podgotowywałam makaron zanim układałam go w formie, tym razem zawierzyłam przepisowi i wyszedł idealny - ani nie twardy, ani rozgotowany.


odgrzewana najlepsza :)


**********

Ostatnio pisałam Wam, jakie zalety oferują kartonowe opakowania dla samej żywności - zachowanie trwałości i wartości odżywczych przez dłuższy czas bez potrzeby stosowania konserwantów - dziś słów parę o korzyściach dla środowiska.


Na stronie akcji Karton zamiast konserwantów możemy przeczytać:
Opakowanie kartonowe wytwarzane jest przede wszystkim z naturalnego, odnawialnego surowca – celulozy. Drewno do jej produkcji pochodzi z upraw leśnych prowadzonych wg zasad zrównoważonego rozwoju. Opakowania Tetra Pak mogą zostać poddane ponownemu przetworzeniu. Warstwa papieru zawarta w kartonie w procesie recyklingu staje się surowcem do produkcji m.in. tektury falistej, ręczników papierowych, czy chusteczek higienicznych.  

A z informacji praktycznych:

Jeśli na Twoim osiedlu są pojemniki do segregacji odpadów, opakowania Tetra Pak należy wyrzuć do pojemnika oznaczonego napisem TWORZYWA SZTUCZNE/METAL (zwykle w kolorze żółtym).
Dlaczego nie do pojemnika na papier? Bo mimo że podstawowym budulcem opakowań kartonowych jest papier, opakowania te mają także plastikowe elementy i kilka warstw wytworzonych z różnych materiałów. 

Tyle z mojej strony o akcji - mam nadzieję, że po części zwróciłam Waszą uwagę na ideę kartonowych opakowań. Widząc na sklepowej półce dwa te same produkty - jedne w kartonie a drugie w puszce - myślę, że warto sięgnąć po te pierwsze, bo nic się nie traci, a zyska się nie tylko zdrowszą żywność, ale i o środowisko można zadbać :) 



Na koniec przypominam o konkursie

Wystarczy przesłać przepis z wykorzystaniem produktu dostępnego w opakowaniu kartonowym.
Można wykorzystać m.in. kukurydzę, groszek, pomidory, przecier pomidorowy, ale też soki czy mleko. Możecie więc przesyłać zupełnie różnorodne propozycje -
od sałatek, dań obiadowych, po placuszki, kotajle czy wypieki.

Zapraszam!
więcej szczegółów tutaj



sobota, 9 czerwca 2012

Musaka (moussaka)



Efekt mojego pierwszego wspólnego, wirtualnego gotowania. Zaproszenie dostałam od Violi z Fun & Taste (DZIĘKUJĘ!). Gotowali również: Asia (Kaczodajnia), Bartek (Facet na talerzu), Patrycja (Czerwień i Błękit), Aga (Kuchnia z jadalnią), Monika (Maxymonium kulinarne), Mariola (Veggieola) oraz Anna (Voyagedegustacje) z Zapraszam na ich blogi.

A musaka? Znakomita! Naprawdę godny polecenia przepis. Pierwszy raz jadłam domową i chyba długo się nie zdecyduję na kupną.

I w tym miejscu jeszcze jedne podziękowania - dla Mamy, która tak najwięcej włożyła w przygotowanie tej pysznej potrawy :* Niestety córa jeszcze nie radzi z obróbką mięsno-warzywną inną niż kurczak i cukinia, ale pilnie uczy się... od najlepszych :)




Składniki
przepis od Violi z blogu Fun & Taste
  • 3 bakłażany
  • 1 cebula 
  • 1 ząbek czosnku
  • 125 ml oliwy
  • 400 g mielonej jagnięciny [u mnie wieprzowina]
  • 400 g posiekanych pomidorów z puszki
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 2 łyżki świeżo posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki świeżo posiekanej mięty [pominęłam]
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • 300 ml mleka
  • 75 g żółtego sera
  • sól, pieprz

Bakłażan wymyć, osuszyć, oczyścić i pokroić na plastry 0,5 cm. Posypać solą i pozostawić na 1 godzinę. 
Cebulę i czosnek obrać, drobno posiekać i mocno przesmażyć razem z mięsem na 2 łyżkach oliwy. Przyprawić solą i pieprzem. Pomidory wlać wraz z sosem do mięsa, dodać koncentrat pomidorowy, wymieszać, dodac zioła. Patelnię zdjąć z ognia. 
Bakłażan opłukać, osuszyć i smażyć porcjami z obu stron na pozostałej oliwie. 
Plastry bakłażana układać warstwami naprzemiennie z mięsnym sosem w natłuszczonej formie do zapiekanek. Piekarnik nagrzać do temp 220 stopni (termoobieg 200).
Z roztopionego masła i mąki zrobić zasmażkę, rozprowadzić ją mlekiem i gotować, aż powstanie gęsty, kremowy sos.  Przyprawić do smaku, polać zapiekankę. Całość posypać startym serem i piec ok 45 minut.
*Z podanej ilości składników wyszły mi dwie nieduże formy do zapiekania.

Nie wiem jak Wy, ale ja wszelkie zapiekanki najbardziej lubię 'dzień po' - odgrzewane. Swoją drogą są też wtedy dużo bardziej fotogeniczne :)


    

wtorek, 18 stycznia 2011

Lasagne



Moja pierwsza lazania domowej roboty. Wykonana przy dużej pomocy Mamy, dziękuję! 
Wersja podstawowa, bez żadnych wymyślnych składników, ale muszę nieskromnie powiedzieć, że w smaku jest REWELACYJNA. Jeśli kiedykolwiek zamówię lazanię na wynos, to tylko z braku czasu na  jej przygotowanie. Ten przepis jest bezbłędny, a lazania wyśmienita.

Przepis, który znalazłam na portalu Wielkie Żarcie nosi nazwę: Lasagne, którą łatwo się robi i szybko zjada - nic dodać, nic ująć!


Składniki
  • 500 g mielonej wieprzowiny 
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • 1 ząbek czosnku
  • 1-2 łyżki oliwy
  • puszka pomidorów bez skóry (u mnie sos toskański Podravki)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżeczki oregano
  • sól, pieprz
  • 1 opakowanie makaronu lasagne (ja wykorzystałam 6 płatów)

sos serowy:
  • ok. 3/4 kubka śmietany 36%
  • 2 jajka
  • po 1/2 szklanki mleka i startego żółtego sera

1. Cebulę pokroić w plasterki, marchew zetrzeć na tarce, na dużych oczkach, czosnek posiekać.
2. Na patelni rozgrzać oliwę i smażyć ważywa 2 minuty ciągle mieszając. Następnie dodać mięso i lekko podsmażyć.
3. Dodać pomidory, przecier i przyprawy. Smażyć na małym ogniu 20 minut.
4. W misce wymieszać razem jajka, mleko, śmietanę i połowę sera.
5. Dno nasmarowanej oliwą blaszki wyłożyć połową płatów lasagne, wyłożyć połowę mięsa i sosu serowego. Przykryć resztą makaronowych płatów, wyłożyć resztę mięsa, sosu serowego. Posypać pozostawonym żółtym serem.
6. Piec 40 min w 200 stopniach.

Moje uwagi:
Najlepiej przygotować ją dzień wcześniej. Nie tylko ze względu na walory smakowe ("przegryzie się"), ale i walory estetyczne. Krojona od razu po przyrządzeniu nie ma zbyt zwartej struktury, "rozpływa się" i nie zachowuje pożądanych warstw. Najlepiej ostudzoną lazanię włożyć na noc do lodówki (minimum kilka godzin), a następnego dnia będzie się idealnie kroiła. Co do smaku, mnie taka jednodniowa smakowała jeszcze bardziej.






Ps. Kilka tygodni temu otrzymałam propozycję przetestowania nowych produktów firmy Podravka. Makarony, sosy pomidorowe i różnego rodzaju przyprawy są bardzo często używane w mojej kuchni, więc wypróbowanie nieznanych mi dotąd produktów Podravki (oprócz Vegety oczywiście) było dla mnie połączeniem przyjemnego z pożytecznym.
Makarony durum, czyli z mąki semoliny, zachwalałam już wcześniej, tutaj. Jestem ich wielką zwolenniczką i muszę przyznać, że te od Podravki są bardzo dobre. Poza tym, nie sklejają się podczas gotowania, jak i po. W większości sklepów można znaleźć ich przeróżne rodzaje.
Krojone pomidory i sosy pomidorowe są bez konserwantów. Posiadają sporo ziół, dzięki czemu są naprawdę aromatyczne. Jak dla mnie jedynym mankamentem jest cukier w składzie, no ale nic nie jest idealne :) Zresztą, nie spotkałam jeszcze gotowego sosu bez cukru. Sos toskański wykorzystałam do mojej lazanii.
Wśród oferty Podravki najbardziej zaskoczyły mnie przyprawy, a szczególnie nowa odsłona tradycyjnej Vegety - Vegeta Natur. 9 różnych warzyw, sól i cukier -  bez żadnych glutaminianów i tym podobnych. Mistrzyni domowych obiadów - Mama - powiedziała, że chętnie mi ukradnie tą mieszankę :)

Dziękuję Podravce za zaopatrzenie mojej kuchni :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add