niedziela, 16 lutego 2014

Pizza z kalafiora - bez mąki / bezglutenowa : Lutowe Wyzwanie Blogerek i Blogerów



Fenomenalna. Nie będę ukrywać, że jest to jeden z najlepszych eksperymentów, jakie kiedykolwiek popełniłam w mojej kuchni.

Wersja na cieście z kalafiora jest oczywiście odmienna w smaku od tej tradycyjnej, ale śmiem twierdzić, że spokojnie może z nią konkurować - a już na pewno niejedna pizza z pizzerii nawet do pięt jej nie dorasta :) Na dowód, taka mała wymiana zdań w domu:

Tata: ... a nie ma więcej tej pizzy?
Ja: No już zjedzona. A wiesz z czego było ciasto?
T: Nie...  
Ja: Z kalafiora, bez mąki
T:  Aaa... a nawet lepsza

Abo od Mamy: Smaczna. Powiedziałabym nawet, że przepyszna!


 pizza idealnie trzyma swój kształt, nie łamie się, nie kruszy


Jeśli smakowe rekomendacje to nadal za mało, by Was przekonać, wrzućmy na tapetę kwestie zdrowia. Pizza, jako bez mąki, sprawdzi się w diecie bezglutenowej, lub po prostu na zwykłej diecie. Przy odpowiednich składnikach, może być naprawdę niskokalorycznym daniem. Ja co prawda poszalałam z dodatkową porcją sera i boczkiem, choć to i tak nie zmienia faktu, że ma sporo kalorii mniej od klasycznej wersji :)

PS Radzę ją zrobić od razu z podwójnej porcji :)




Pizza została przygotowana w ramach Lutowego Wyzwania Blogerek i Blogerów z okazji Międzynarodoweg Dnia Pizzy - jak wyzwanie, to wyzwanie! Wersja z kalafiorem kilkukrtonie mignęła mi w sieci, choć chyba największą inspirację zaczerpnęłam od Sweet Cannela. Mimo że MDP był tydzień temu, który oczywiście uczciłam (pizzą na cienkim spodzie), to jednak blogerksie wyzwanie było idealną okazją, by w końcu się z przepisem zmierzyć.


W lutowym wyzwaniu udział wzieli:


Organizatorki:
PAULINA www.mojapasjasmaku.blogspot.com
MARTA www.magicznezyciemarty.pl

Zaproszone blogerki i blogerzy:
MONIKA www.papryczkaa.blogspot.com
GOSIA www.daylicooking.pl
IWONA www.izioni-smaki.blogspot.com
EWA www.ewakuchennie.blogspot.com
JUSTYNA www.tysiagotuje.pl
MARZENA www.zaciszekuchenne.blogspot.com
BEATA www.staregary.blogspot.com
PATRYK I ADA www.cookpl.blogspot.com
MAGDA www.only-my-simple-kitchen.blogspot.comno i ja :)

Zapraszam na ich blogi!




Składniki na spód do pizzy:
  • średniego rozmiaru kalafior
  • jajko
  • pół szklanki seru typu parmezan (twardy, podpuszczkowy) - starty na najdrobniejszych oczkach (lub kupiony już starty)
  • płaska łyżeczka bazylii
  • płaska łyżeczka oregano
  • szczypta soli i pieprzu

Składniki na sos pomidorowy:
  • puszka pomidorów bez skórki, krojonych (ok. 400 g)
  • mała cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • łyżeczka oregano
  • łyżeczka bazylii
  • łyżeczka cukru
  • sól i pieprz do smaku
  • łyżka oleju rzepakowego do smażenia

Dodatki do pizzy:
  • czerwona cebula
  • boczek (pokrojony w kostkę, lekko podsmażony)
  • mozzarella
  • parmezan
  • rukola

Przygotowanie sosu: (trwa ok. godziny, więc najlepiej zacząc od niego)
Cebulę pokroić w niedużą kostkę i zeszklić na patelni z rozgrzanym olejem. Następnie dodać drobno posiekany czosnek, smażyć z cebulą 2-3 minuty, po czym wlać na patelnię pomidory z puszki. Dodać zioła, przyprawy, cukier i wymieszać całość. Smażyć bez przykrycia, co jakiś czas mieszając, aż do wyparowania wody - sos ma być bardzo gęsty. W trakcie smażenia sprawdzić smak - ewentualnie dodać cukru/przypraw wedle własnego gustu.

Przygotowanie ciasta:
Kalafor podzielić na różyczki (bez twardych części) i porcjami rozdrabniać w malakserze - powstanie coś na kształt drobnego, sypkiego, ziarnistego ryżu. W garnku zagotować wodę (na ok. 5 cm) i na wrzątek wrzucić rozdrobniony kalafior - kiedy woda ponownie się zagotuje zmiejszyć ogień i gotować 10 minut. Po tym czasie odcedzić: na durszlaku wyłożyć gazę / tetrową ściereczkę i na nią wsypać kalafior. Docisnąć go łyżką, by puścił nadmiar wody i odstawić do przestygnięcia. Kiedy już ostygnie, należy zwinąć ściereczkę z kalafiorem w środku i wycisnąć nadmiar wody. Ważne: należy zrobić to bardzo dokładnie, najlepiej podzielić kalafior na dwie części i każdą wyciskać z osobna.
Odciśnięty kalafior przełożyć do miski i wymieszać go dłonią z jajkiem, serem, ziołami i przyprawami.  

Pieczenie:
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Na blasze wyłożyć papier do pieczenia, lekko posmarować go olejem, następnie wyłożyć ciasto. Uformować z niego okrąg o grubości ok. 1 cm. Podpiec w piekarniku przez ok. 30-35 minut (jeśli wcześniej zacznie się rumienić, przykryć papierem). Po wstępnym pieczeniu rozsmarować na cieście sos pomidorowy*, wysypać tartą mozzarellę, wyłożyć cebulę i boczek. Na koniec posypać całość parmezanem i raz jeszcze wstawić do piekarnika na ok. 5 minut - składniki się podgrzeją, a ser rozpuści. Przed podaniem wyłożyć na wierzch rukolę. Smacznego!







76 komentarze:

Unknown pisze...

Wyglada bardzo smacznie :)

Anonimowy pisze...

Cudowna, musi być pyszna, poczekam na sezon na kalafiory ;)

Salvador Dali pisze...

Boska! Na pewno może konkurować z wersją z mąka!
Wygląda meeegaaaaa <3

Ale pracochłonna również jest, to widać ;)

Unknown pisze...

Wooow ! Kasiu jakie zaskoczenie :) Czekałam z niecierpliwością na ten przepis :D !

Ps. Ładny niebieski talerz :P

Tysia Gotuje pisze...

cudowna pizza i świetne foty:)

Beata pisze...

Świetny pomysł a i wygląda świetnie!

Krystyna Boner pisze...

A to ci dopiero :) Świetny pomysł z taką pizzą. Nie pozostaje mi nic innego, jak zaserwować ją w domu, bo ciekawość mnie zżera jaki ma smak :)

Anonimowy pisze...

Można pominąć ser w cieście? Nie lubię :)

Marta Urbańska pisze...

zapisuję do zrobienia bo kusi mnie to ciasto kalafiorowe :) a już taka recenzja z ust taty i mamy tylko potwierdza że jest pyszna!

Kaś pisze...

Salvador Dali, może ja to jakość zawile opisałam, ale nie jest bardziej pracochłonna od zwykłej na drożdżach :)

A., nie, sera raczej nie można ominąć - w dużej mierze spaja ciasto

Unknown pisze...

z kalafiora?! robi wrażenie!! koniecznie muszę przetestować ;)

teenager ;) pisze...

świetny jest ten spód! muszę kiedyś taką upiec - na pewno smaczna i oczywiście o wiele zdrowsza :D

Lauren pisze...

moge zastapic parmezan mozzarella lub zoltym serem?

Kaś pisze...

Lauren, lepiej mozzarellą - tylko świeżo startą, nie kostką. ps tak jak pisałam, nie musi być to dokładnie parmezan - wystarczy twardy ser podpuszczkowy (dobrze "klei" :))

Marzena pisze...

Kasiu, Ty to jednak jesteś "pomysłowy Dobromir":-)) Fajnie było być znowu razem w ramach akcji:-)

agattekh pisze...

Bardzo ciekawa propozycja, wygląda bardzo smakowicie :-)

Natalie pisze...

Te pizze na warzywnych spodach kuszą ;)

izioni smaki pisze...

Pełne zaskoczenie jak doczytałam o tym kalafiorze, ale wyglada cudnie :)

Renata pisze...

Bardzo ciekawy pomysł i pewnie wypróbuję:)
pozdrawiam cieplutko:)

domowacukierniaewy.blox.pl pisze...

Rewelacja! Fantastycznie to wymyśliłaś, zapisuję przepis :)

Unknown pisze...

Kasia! Piękna ta pizza i świetny pomysł z tym kalafiorem!
Mój mąż zobaczył zdjęcie i z zawodem rzekł: miała być pizza, a nie placek ziemniaczany ;)

Kaś pisze...

Ewa, dzięki!
z zawodem? przekaż, że jest lepsza niż niejedna tradycyjna! :)

Ash pisze...

Robiłam bardzo często w wakacje, jak był sezon na kalafiory, cudna jest :)

Zielona Papryczkaa pisze...

Genialny pomysł z tym kalafiorem na pewno wypróbuję ;)

Kamila pisze...

Bardzo ciekawy pomysł! Wygląda fantastycznie!

Marcelina pisze...

Mega pomysł na pizzę! Idealna jak dla mnie, z kalafiora to ci niespodzianka :)

toffi pisze...

nieźle, pewnie bym tego nie traktowała pizzowo, ale przetestuję na pewno!
dodaję do zakładek :)

RedHead pisze...

Bardzo lubię takie alternatywy! Pizzę z kalafiora jadłam i bardzo mi smakowała. Twoja wygląda mega apetycznie :)

Magda C. pisze...

Świetna pizza! Zaskakujący pomysł na spód, rewelacja :)

Unknown pisze...

Koniecznie muszę ją zrobić, bo pizze na cieście bez mąki ostatnio pozytywnie mnie zadziwiają :) Ta wygląda przepysznie!

Bee pisze...

No proszę, takiej zupełnie bez maki to jeszcze nie widziałam :) wygląda pysznie, na pewno tez tak smakuje- do wypróbowania w jakiś weekend, zdecydowanie :D

SMAKOWE KUBKI pisze...

Pomysł wart Nobla! Właśnie , na prośbę znajomej zmagałam się , również eksperymentalnie z chlebem bezglutenowym na zakwasie z mąki ryżowej i gryczanej i...niestety fiasko, totalna klapa.
Zaraz jej prześlę link do Ciebie, na pewno skorzysta.

pieczarka mySia pisze...

Bardzo ciekawy przepis :) jestem ciekawa smaku

galantyna.pl pisze...

Zdrowe jedzonko!

Antenka pisze...

bombowy pomysł:) super ta twoja pizza:D

Małgorzata Kijowska|DayliCooking pisze...

oryginalnie, jak zawsze u Ciebie :)
dziękuję za wspólną akcję :) acha, no i fajnie, że już jesteś :)

AZgotuj! pisze...

Świetna, a jeszcze jakbym taką mogła dostać w prezencie to byłoby to spełnienie marzeń.

Urszula - Proste potrawy pisze...

Pizza nieklasyczna, ale jakże interesująca :)

Evi pisze...

Pełen sukces, jak widzę :). Bardzo oryginalna i pysznie wygląda.

skoraq cooks pisze...

Jak fenomenalna, to podkradam przepis :-)

kulinarne-smaki pisze...

Wygląda smakowicie. W życiu bym nie powiedziała, że to zdrowa pizza wygląda tak tradycyjnie. Koniecznie muszę ją wypróbować.

Ivka pisze...

Zaskakująca! Świetny przepis :)

DżemDżus pisze...

No rekomendacje ta pizza otrzymała wielkie. To jest 10 w skali ocen do 6. Domowa, zdrowa i inna niż wszystkie. Super. Kradnę przepis.

Luka Li pisze...

Po prostu świetna!

martawkuchni.blog.pl pisze...

fantastyczny przepis:) wygląda obłędnie:)

Misia pisze...

Bardzo mi się podoba, fajnie wykonane i smacznie.

ugotujmyto.pl pisze...

Przekażę przepis mojemu specjaliście od pizzy ;)!

Patrycja Reszko pisze...

Pomysł bardzo mi się podoba!

JustInka pisze...

O ja cie piernicze! I to pizza bez ciasta? Kosmos! Kradnę pomysł :)

lutka40 pisze...

U mnie w pracy od dawna to hit ,a ja jeszcze nie próbowałam

Martyna pisze...

ostatnio ograniczam mąkę pszenną w kuchni z powodów własnych widzimisie :) chętnie wypróbuje tą pizze :)

Agata pisze...

A nie mogło by być jajko albo chociaż żółtko zamiast sera/kleju. Nietkórzy przecież maja uczulenie na białko krowie i sera nie mogą, to co wtedy? Jakoś chyba można to zastąpić.

Kaś pisze...

Agata, rozumiem, tylko, że to co wrzucam na bloga jest w pierwszej kolejności pod gusta moje i rodziny - nikt nie ma alergii i nigdy pod takim kątem nie preparowałam przepisów. oczywiście można wypróbować wersję z jajkiem - mnie ser odpowiadał ze względu na bogatszy smak spodu, nie tyle o same właściwości klejące (choć oczywiście pewnie nie raz w tej roli go wykorzystam)

Łucja pisze...

Idę kupić kalafior :) jutro przygotuję Twoją pizzę!

Kaś pisze...

Łucja, pozostaje mi więc życzyć smacznego :) daj znać, jak wypróbujesz

Anonimowy pisze...

no wiec zrobilam te pizze, od groma roboty z tym przepisem mimo ze proste skladniki.
Pizza wyszla dobra, sycaca ale czegos mi brakowalo w smaku. Moim zdaniem sosu wyszlo za duzo z tego przepisu. czy zrobie jeszcze raz? nie wiem, nie lubie stac pol dnia nad garami zeby cos ugotowac :)

Łucja pisze...

Pizza wyszła pyszna :) Smakowała całej rodzince, dzieci nawet okiem nie mrugnęły i zjadły ze smakiem :D

Kaś pisze...

A., rozumiem, że w grę wchodzą indywidualne smaki :) niemniej cieszę się, że było ok
w sumie czas jej przygotowania jest podobny do tradycyjnej, trochę to trwa (najwięcej roboty przy spodzie), ale od czasu do czasu :)
co do sosu, mocno go redukowałaś? ja swój tak mocno zagęściłam, że powstało go na prawdę nie za dużo
pozdrawiam i bardzo dziękuję za komentarz z opinią!

Kaś pisze...

Łucja, super, bardzo się cieszę, że pizza tak posmakowała, szczególnie dzieciom!
i dziękuję za pozostawienie komentarza :)

Anonimowy pisze...

Jaka jest srednica jednej takiej pizzy? Chcialabym zrobic taka dla 3 osob i nie wiem czy podwoic liczbe skladnikow czy nie.

Kaś pisze...

A., średnica to około 22cm. dla trzech osób zdecydowanie polecam zrobić dwie takie pizze

Anonimowy pisze...

Pierwszy raz zrobilam zgodnie z przepisem. Roboty mnóstwo. Drugi raz po prostu ugotowalam całego kalafiora bez blendowania i resztę tak samo. Prosto i szybko.

Kaś pisze...

A., dziękuję za wskazówkę. dobrze wiedzieć, że w taki sposób również można ją przyrządzić
pozdrawiam i serdecznie dziękuję za komentarz

Mała pisze...

Zrobiłam, pochłonęłam, pycha! Dziękuję za przepis!

Kaś pisze...

Mała, bardzo się cieszę, że przepis tak podpasował i pizza smakowała :)))
pozdrawiam ciepło i dziękuję za pozostawienie komentarza

Unknown pisze...

Przetestowałam, pokochałam i poleciłam dalej. Zachwytom moich współbiesiadników nie było końca!! Dzięki za przepis !! :)

Kaś pisze...

Ewo, wspaniale! niezwykle miło mi, że pizza tak Wam przypadła do gustu :)
pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz :)

Anonimowy pisze...

Pani Kasiu co do zachwytów nad nowatorskim przepisem to zasłużone chapeau bas, niestety proszę nie kaleczyć języka...i zapamiętać raz na zawsze że popełnić można błąd, przestępstwo względnie samobójstwo... A pani na pewno popełniła gafę a nie eksperyment w kuchni... Pozdrawiam Anka

Kaś pisze...

Pani Aniu, dziekuję za uwagę, jednak pozwolę sobie nie edytować wpisu i zachować popełniona gafę :) na blogu piszę nad wyraz luźnym językiem, taka jest niejako koncepcja, moje widzimisię. pozdrawiam ciepło, bo okrutnie zimno za oknem :)

Unknown pisze...

Hej dzisiaj robilam pizze, wyszla pyszna ale spod mi sie rozpada ); nie wiem co zrobilam nie tak, pomocy!

Kaś pisze...

Patrycja, cieszę się że smakowała :)
co do ciasta - może spróbuj piec je odrobinę krócej? być możę odrobinę za bardzo się przesuszyło i dlatego się rozpadało

Julia pisze...

Z wyglądu pyszna, aż ślinka leci. Natomiast co do smaku - okaże się, bo zrobię ją na pewno. Tylko boję się, żeby wyszło to ciasto, bo z tym miksowaniem, gotowaniem i odcedzaniem kalafiora trochę bardziej skomplikowane niż zwykłe wyrobienie łapą ciasta drożdżowego. No, ale tez o ile zdrowsza taka pizza. http://www.jestemfit.pl/artykuly/dieta/zupa-kalafiorowa-zdrowie-w-garnku - w punkcie pierwszym o tym dlaczego kalafior taki zdrowy, natomiast dalej przepis na też pyszną zupkę :) W sam raz do pizzy...:D

Kaś pisze...

Julia, nie wiem jak z doładowaniem zupy do pizzy ;))) ale pizzę polecam :D

Anonimowy pisze...

Nie ma się czym podniecać. Co z tego ze wygląda super, a smakuje po prostu jak składniki na pizze położone na jakiejś papie. Brakuje chrupkości. Strata czasu. Szkoda, że inni nie testują tylko opływają się w zachwytach.

Kaś pisze...

Anonimie, pzykro mi, że akurat Tobie wyszła papa, u mnie ciasto idealnie się trzymało, a i chrupkości nie brakowało. być może za mało odcedziłaś/eś kalafior, stąd nadmiar wody i finalny efekt

find phone number pisze...

O muszę pokazać ten wpis mojej dziewczynie!

Prześlij komentarz

Witam!
Jestem Kasia. Chętnie poznam i Twoje imię/nick jeśli komentujesz jako Anonimowy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add