Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy kremy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy kremy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 lipca 2016

Zupa krem z kabaczka



Zupy kremy - moje obiadowe love. I chyba żadna inna nie smakuje mi jak ta z kabaczka/cukinii. Nie bez powodu zasialiśmy go na działce i tylko czekamy aż będzie go można przerabiać niemal w hurtowych ilościach :) Dziś kremowa zupa na jego bazie z dodatkiem groszku ptysiowego. Doskonale smakuje także z grzankami czy po prostu "chlustem" jogurtu.


PS Cierpię na niemoc twórczą i debety czasowe. Polecacie jakie przepisy na ciasta z malinami? :) Warunek - muszą być szybkie i proste. Jeśli ktoś coś to będę wdzięczna za link :)


środa, 16 lipca 2014

Zupa krem z kalafiora






Lekka, kremowa, delikatna, a przy tym wyjątkowo sycąca. Gotowana po części na mleku, dzięki czemu ma wyjątkowo subtelny, mleczny, wręcz deserowy posmak. Jest absolutnie fantastyczna! Dla przełamania polecam podawać ja z czymś chrupiącym, np. prażonymi płatkami migdałów oraz grzankami z bagietki.


wtorek, 11 marca 2014

Zupa cebulowa z grzankami i serem



Zupa, którą najczęściej zamawiam jadając na mieście. Syta i rozgrzewająca. Koniecznie z dużą ilością ciągnącego sera i chrupiącymi grzankami. I taka też pojawia się w wersji domowej. Niezawodna i niezmiennie znakomita - o charakterystycznym, lekko słodkawym posmaku. 


sobota, 8 lutego 2014

Krem z brokułów



Karnawał... w przerwie między faworkami i pączkami, warto sięgnąć po coś zdrowszego - na przykład pożywny krem brokułowy. Tak gęsty, że łycha staje i można go wyjadać grzankami. Z dodatkiem chrupiących pestek z dyni, słonecznika, czy też orzechów lub migdałów. Z czym lubimy. Zapraszam na pyszny obiad :)

piątek, 13 września 2013

Zupa krem z cukinii i szpinaku



Dziś post z odrobiną prywaty i emocjami, bo zapowiada się szalony weekend!
Zerwałam się z rana (po nocy hurtowego pieczenia ciastek) na nieplanowany, nagły wyjazd na warsztaty fotograficzne. Tuż po nich czeka mnie rozmowa "rekrutacyjna"  na linii Warszawa-xxx w sprawie mojej azjatyckiej przygody (aaa trzymajcie kciuki!). Po powrocie do domu, zapewne około 21-22, wielkie pieczenie kilku ciast i muffinek, bo w sobotę debiutuję jako wystawca w łódzkich Eko Targu. Nie, to jeszcze nie koniec - w niedzielę jestem wolontariuszem na dwóch pod rząd imprezach biegowych. Oj będzie się działo! :D

I w tym miejscu zapraszam na OFF Piotrkowską od 9 do 15 - sobota 14 września!!! Będą same pyszności ;)

A wracając do zupy - za warzywnymi kremami przepadam i jadam niemal codziennie. Ponieważ na działce szpinak rozrósł się jak szalony i musiałam go jakoś spożytkować, ochoczo dodałam go do akurat gotowanej zupy z cukinii. Eksperyment się udał, a  sam szpinak sprawdził się świetnie - nadał ostrzejszego smaku oraz intensywnie zielonego koloru. Podobnie było w przypadku zupy z patisonów - w tym przypadku dodatek szpinaku równie dobrze zdał egzamin smaku.
PS Jak pewnie widzicie, na zdjęciu widać patisony - akurat je miałam pod ręką, bo cukinie poszły na zupę :) W każdym razie zarówno wersja "cukiniowa", jak i "patisonowa" są wizualnie są identyczne, więc zdjęcie jest mocno uniwersalne :)



sobota, 31 sierpnia 2013

Zupa krem z patisonów



Mój osobisty hit sezonu. W ciągu osatnich tygodni przygotowuję ją co kilka dni - naprzemiennie z wersją cukiniową. Lekka, delikatna w smaku i tak jedwabiście kremowa. Idealna na obiad lub kolację. Podawana z bagietką, grzankami czy groszkiem ptysiowym. Choć tak naprawdę jest tak smaczna, że najczęściej zajadam ją bez dodatków, bo smakiem broni się sama.


środa, 17 kwietnia 2013

Zupa krem z pieczarek



Kremowa i delikatna w konsystencji, ale z charakterem w smaczku. 

Danie proste i smaczne, które można urozmacić według własnego smaku - na zdjęciu podana z fetą, ale wyśmienita jest także zabielona śmietaną/śmietanką czy jogurtem. Smakuje sama w sobie, choć świetnie sprawdza się w towarzystwie świeżej bagietki, grzanek czy pasztecików. Jednym słowem polecam, i to w różnych zestawieniach.


środa, 28 listopada 2012

Zupa krem z dyni (na rosole z gęsi)



Aromatyczna, rozgrzewająca, syta i... słodkawa - tak w skrócie można opisać tę zupę.
Pewnie wielu z Was już jej próbowało (nie ma to jak wstawić jeden z podstawowych przepisów z wykorzystaniem dyni pod koniec sezonu...), ale czy jedliście wersję na gęsinie?   
Jeśli nie, to mocno zachęcam do spróbowania! Zupa jest delikatniejsza, bardziej kremowa, głebsza w smaku - przepyszna. Zresztą podobnie jest z zupą kremem z cukinii w wersji na rosole z gęsi.
Mimo powyższego opiewania gęsiny, oczywiście polecam przyrządzać tę zupę również na tradycyjnym rosole czy bulionie warzywnym - nie co dzień mamy gęś pod ręką, a zupa jest naprawdę wyśmienita i warta częstego serwowania.

czwartek, 23 sierpnia 2012

Zupa krem z cukinii



Zupy kremy widziałam setki razy, czy to na blogach, w książkach, czy w programach kulinarnych. Ciekawość smaku w końcu siegnęła zenitu i stało się - zrobiłam swoją pierwszą zupę krem. Padło na krem z cukinii, bo obrodziły nam jak szalone!

Zupa jest kremowa i delikatna w smaku. Ponieważ cukinia ma raczej neutralny smak, charakter zupy będzie zależeć od jej przyprawienia i dodatków, z którymi będzie podawana.
Ja jej subtelny smak podrasowałam dodatkiem chilli, curry i bazylii. Gotową zupę podałam ze słodką śmietaną kremówką, co jeszcze bardziej podkreśliło jej kremowość.
Zupę można jeść samą bądź z dodatkami typu świeża bagietka, grzanki, sucharki, groszek ptysiowy - co kto lubi.

Zupa-krem ze zdjęć została zrobiona z żółtych cukinii, ale równie dobra jest z zielonych. 


LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add