Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granole. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granole. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2016

Granola potrójnie orzechowa



Orzechy... mogłabym je pochłaniać zawsze i wszędzie, w każdych ilościach. Przygotowując tą granolę uznałam, że orzechów nie będę sobie żałować. W składnikach bowiem jest i masło orzechowe, i orzeszki ziemne i nawet olej arachidowy. Na dobrą sprawę orzeszki ziemne w trzech odsłonach. Orzeszki są słone, masło lekko też, ale nie bójcie się - smak jest znakomity. I jaki zapach!

Granolę potrafię wyjadać prosto z pojemniczka na sucho - swoją drogą moja najlepsza przekąską przed porannym bieganiem, kiedy trzeba wyjść za 15 minut. Dodaje energii i jednocześnie nie obciąża. A w standardowej wersji polecam po prostu z jogurtem - będzie pysznie.


wtorek, 26 sierpnia 2014

Domowa granola z masłem orzechowym

J



Granola bardzo chrupiąca i mocno orzechowa. Co tu dużo pisać, składniki mówią same za siebie :) Jest w niej wszystko, co uwielbiam! Na śniadanie, na szybką przekąskę lub po prostu do podjadania prosto ze słoiczka. Najlepsza :)

PS Na blogu pojawił się mały przestój, ale Filipiny pochłonęły mnie totalnie. Jak tylko ogarnę zdjęcia postaram się pokazać, czego tam próbowałam. Sporo dań totalnie mnie kupiło i zainspirowało, więc na blogu pewnie pojawi się kilka moich wersji filipińskich specjałów :)


wtorek, 5 listopada 2013

Granola z suszonymi owocami



Domowej granoli chyba nie trzeba specjalnie zachwalać - idealnie wpisuje się w hasło "wiem, co jem". Po prostu dobieramy składniki, które lubimy, mieszamy, zapiekamy i po sprawie - możemy napełnić puszki pyszną mieszanką i cieszyć się sporym zapasem na śniadania czy przekąski.

Na blogu pojawiło się już kilka granoli, ale tym razem postawiłam na wersję, gdzie dominują suszone owoce. Tak dobra, że można ją wyjadać prost z puszki :)

PS To będzie dłuższy post, ale trzymajcie się dzielnie - na końcu mini konkurs :)

czwartek, 10 stycznia 2013

Owsianka w słoiku po maśle orzechowym



Nocna owsianka w słoiku


Dziś bez konkretnego przepisu, raczej propozycja na urozmaicenie śniadania.
Owsianka ze słoika wiele razy mignęła mi na blogach śniadaniowych, więc kiedy tylko masło orzechowe zostało wyjedzone i nawet łyżeczka nie była w stanie podołać zeskrobaniu resztek ze ścianek słoika, trzeba było ją zrobić :)

Oczywiście nie tylko słoik po maśle orzechowym się nada. Do owsianek wykorzystywałam już słoiki po nutelli, kremie milky-way, a nawet po dżemach.

Sam skład owsianki również pozostawia pole do popisu. Zaczynając od nabiału - może być to mleko bądź jogurt. Jeśli chodzi o płatki - owsiane, pszenne, orkiszowe - jednym słowem Wasze ulubione. Mogą być uprzednio gotowane na mleku, bądź tez po prostu wsypane 'surowe' do słoika. Świetnie sprawdzi się również granola. Warto też dodać otręby czy siemię lniane.

Przygotwanie jest banalnie proste - wsypujemy płatki do słoika, wlewamy mleko/jogurt (bądź uprzednio gotowane płatki z mlekiem, jeśli wolimy taką opcję), mieszamy, zakręcamy słoik i wstawiamy na noc do lodówki. 

Rano, jakieś pół godziny przed podaniem, wyjmujemy słoik z lodówkie, aby owsianka nabrała temperatury pokojowej. Na koniec szalejemy z dodatami - owoce, czekolada, słodkie chrupki, orzechy, suszone owoce itp.

Zapewniam, że nie będziecie się mogli doczekać aż masło orzechowe, nutella czy inne słodkie smarowidło, Wam się skończy i będziecie mogli spożytkować słoik po nim właśnie na owsiankę :)




Owsianka ze zdjęć: płatki pszenne wymieszane z mlekiem, plasterki banana, mleczna czekolada z orzechami, granola podwójnie orzechowa.


     

propozycja na śniadanie biegacza, bo ta owsianka to niezłe źródło energii na dobre parę godzin. moc węglowodanów połączona z białkiem. kaloryczność? to już kwestia proporcji składników, ale oscyluje gdzieś koło 500 kcal, więc to dobra dawka przed bieganiem ;)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Świąteczna granola




Świąteczna granola


W świątecznym klimacie, smakach i zapachach. 
Po wigilijnej uczcie, będzie idealna na pożywne i lekkie śniadania :)


Składniki:
  • 2 szklanki płatków zbożowych (miks pszennych, żytnich, jęczmiennych i owsianych)
  • 1/2 szklanki otrębów owsianych
  • 3/4 szklanki płatków migdałów
  • 1 szklanka orzechów włoskich (grubo posiekanych)
  • 1/2 szklanki miodu
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1/4 szklanki suszonej żurawiny 
  • 1/2 szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Piekarnik rozgrzać do 150-160 stopni (przy termoobiegu do 140).  
W garnuszku podgrzać miód i olej - ciągle mieszając, aż do dokładnego połączenia. Kiedy płyn będzie miał już jednolitą konsystencję, dodać przyprawę do piernika i wmieszać. Garnuszek zdjąć z gazu i odstawić.
W dużej misce wymieszać ze sobą płatki, otręby, płatki migdałów i orzechy. Następnie wlać do niej zawartość garnuszka i dokładnie wymieszać całość.
Powstałą mieszankę przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, rozprowadzając równomiernie po jej powierzchni, po czym włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 40-45 minut do zezłocenia (co 15-20 minut mieszając). Osobiście uwielbiam mocno przypieczone granole - ta na zdjęciu piekła się ok. 55 minut.
Po wyjęciu z piekarnika, do granoli dodać żurawinę oraz skórkę pomarańczową. Wystudzić - mieszając co pół godziny (żeby nie porobiły się grudki, a granola była sypka). Przechowywać w szczelnej puszcze.






Na koniec, chciałabym Wam życzyć 

Spokojnych, Ciepłych, Rodzinnych 

i niezwykle Smakowitych 
Świąt Bożego Narodzenia

PS No i wymarzonych prezentów ;)

czwartek, 15 listopada 2012

Granola podwójnie orzechowa



Nie wiem czy jakoś specjalnie muszę ją zachwalać - wystarczy spojrzeć na składniki.
Wyjadałam ją już w trakcie mieszania składników, jak i zaraz po upieczeniu, kiedy jeszcze ciepła parzyła w język - ale była taka dobra...

Mocno orzechowa i lekko słona (dzięki masłu orzechowemu).
Cudownie aromatyczna i chrupiąca.

Może troszkę kaloryczna (może nawet troszkę bardzo :)), ale spójrzmy na nią od strony prozdrowotnej ;)
Orzechy, siemię lniane i olej rzepakowy - nienasycone kwasy tłuszczowych
Płatki, orzechy, siemię lniane, olej rzepakowy - moc minerałów i witamin
Płatki zbożowe, siemię lniane i orzechy - błonnik
Całość - gwarancja energii na cały poranek




Składniki:
  • 300 g płatków zbożowych (dałam miks pszennych, żytnich, jęczmiennych i owsianych) / 2 szklanki z czubkiem
  • 100 g orzechów włoskich / szklanka
  • 100 g orzechów laskowych / niepełna szklanka
  • 50 g siemienia lnianego / pół szklanki
  • 5 kopiastych łyżek masła orzechowego
  • 3 łyżki oleju rzepakowego (rzepakowy, bo jest klarowny oraz neutralny w smaku i zapachu)

Piekarnik rozgrzać do 150-160 stopni (termoobieg 140).
Orzechy grubo posiekać i wrzucić do dużej miski. Dodać płatki oraz siemię lniane i wymieszać całość.
W rondelku podgrzać na małym ogniu masło orzechowe i olej - jednocześnie ciągle mieszać, dzięki czemu bardzo szybko się połączą. Jednolitą, płynną masę (jak ona pachnie!) wlać do miski z sypkimi składnikami i dobrze wymieszać - aż wszystko ładnie się oblepi
Gotową masę wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 60 minut, co 15-20 minut mieszając. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do przestygnięcia. W tym momencie staramy się nie podjadać (tak wiem, to będzie trudne :)). Przechowujemy w puszce. U mnie zjada się ją w kilka dni, więc niestety nie podam orientacyjnego terminu ważności.


 najlepsza zalana gorącym mlekiem, które przejdzie smakiem masła orzechowego - pycha!





środa, 9 maja 2012

Granola kokosowo-migdałowa z białą czekoladą



Cudownie aromatyczna, chrupiąca i słodziutka.
Sprawdza się zarówno jako dodatek do jogurtu czy mleka, ale też jako posypka do lodów, koktajli czy nawet ciast (zamiast kruszonki), tak jak chociażby tu.
Muszę jednak przyznać, że mimo wielu zastosowań, najczęściej wyjadam ją prosto z puszki :)



Składniki:
  • 2 szklanki płatków owsianych
  • 1 szklanka płatków jęczmiennych
  • 1,5 szklanki wiórek kokosowych
  • 1 szklanka płatków migdałowych
  • 1 tabliczka białej czekolady, najlepiej kokosowej :)
  • 2/3 szklanki miodu
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego*

W dużej misce wymieszać suche składniki. Wlać do niej wymieszany miód z olejem i wymieszać całość.
Mieszankę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec ok. 45 minut w 150 stopniach. Kilka razy (co ok. 15 minut) przemieszać całość żeby się ładnie zarumieniła.

*Od jakiegoś czasu, przygotowując granolę, dodaję trochę oleju, dzięki czemu suche suche składniki mieszanki wydają się być lepiej "oblepiane" przez płynne dodatki. Chyba najlepiej nadaje się do tego olej rzepakowy, bo przez swój neutralny smak i aromat nie wpływa na jej walory smakowe i zapachowe. Dodatkową zaletą tego oleju jest jasna i klarowna konsystencja, więc na wizualny aspekt granoli również nie będzie miał wpływu.









DzienMamy1_468x60

poniedziałek, 27 lutego 2012

Granola krówkowo-czekoladowa



Do chrupania. Do jogurtu. Do mleka. Do ciastek. Do ciasta. Do spróbowania i polubienia.
Krówkowo-czekoladowa, ale nie za słodka. Pachnąca obłędnie.

Zaręczam, że zaczniecie ją wyjadać już podczas pzygotowywania. U mnie po samym przestudzeniu zniknęła spora część blachy - naprawdę trudno zapanować nad podjadaniem...




Składniki
  • szklanka płatków (zwykle używam owsianych, ale tym razem na stanie były jęczmienne)
  • szklanka otrębów owsianych
  • 1/2 szklanki orzechów nerkowca (lekko pokruszonych)
  • 1/2 szklanki kropelek czekoladowych lub kawałków czekolady
  • 1/2 szklanki siemienia lnianego
  • 1/2 szklanki masy krówkowej
  • 1/4 szklanki miodu

A teraz skomplikowana receptura...
Wszystkie składniki połączyć w misce, najlepiej dużą, drewnianą łyżką. Masę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Równo rozprowadzić po całej blasze. Piec w piekarniku 30-40 minut, co jakiś czas mieszając (3-4 razy). Po przestudzeniu przechowywać w szczelnym pojemniku/puszcze.
*Kropelki/kawałki czekolady rozpuszczą się w piekarniku i oblepą całą mieszankę, pycha!





        

wtorek, 29 listopada 2011

Dyniowa granola z orzechami

Słodki upominek


Lekko słodka, chrupiąca i cudownie aromatyczna.
Moja pierwsza domowo granola; już planuję kolejne wersje.
Nie szybko kupię "gotowca" ze sklepu.
Z jogurtem - wyśmienita i niezwykle sycąca.
Solo - podjadania nie sposób pohamować.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Add